10-10-2014, 20:57
~~~ 09 Październik ~~~
Położyłem się spać o 21:00 i obudziłem się prawie jak zwykle o 03:00.Od razu skupiłem się na wildzie i się rozluźniłem po czym leżałem i czekałem na hipnagogi, które w ciągu minuty już było widać.Widziałem jakieś plamki, które utworzyły drzewo na jakiejś polanie.Poczułem uczucie wciągania i parzyłem się na te drzewo i później szybko pojawiłem się w moim pokoju.Z powodu ekscytacji wyrzuciło mnie ze snu, a po obudzeniu odpuściłem i postanowiłem, że spróbuje następnej nocy.Zapamiętałem sen, ale go nie zapisałem tylko od razu przystąpiłem do wilda.
"Gdybyś wiedział, że osoba którą kochasz jutro umrze, to co byś jej powiedział by dać upragnioną ulgę, czasem brakuje słów życie bez sumienia skurwiel, to jego słaby punkt tak jak dwulicowy kumpel"





