19-08-2014, 11:50
Witajcie, dzisiaj rano obudziłem się jeszcze lekko zmęczony, a że było wcześnie, postanowiłem, że jeszcze chwilę się prześpię. Przy zasypianiu próbowałem przypomnieć sobie jak najwięcej snów z tej nocy oraz myślałem o tym co mi się przyśniło. Kiedy już zasnąłem śnił mi się normalny sen, był to dość przykry sen, w którym nagle pomyślałem sobie ,,niech to będzie tylko sen'', ,, czy to jest sen?''. Złapałem się za nos, robiąc TR, próbowałem wciągnąć powietrze nosem, udało się!. Nagle jakby przeniosłem się do swojego łóżka, byłem w swoim pokoju, leżałem twarzą do ściany, poczułem jakbym już się obudził, jednak wiedziałem, że nadal śnię. Byłem bardzo podekscytowany, a jednocześnie przerażony, wszystko było takie realistyczne. Jednak nie mogłem nic zrobić, leżałem twarzą do ściany, nie mogąc się ruszyć. Słyszałem jak ktoś za mną odsłania rolety, ale nie mogłem się poruszyć, jakbym nie miał nad tym żadnej kontroli. W końcu całą siłą woli spróbowałem przewrócić się na drugi bok i nagle się obudziłem, trwało to zaledwie kilkanaście sekund.
Czy to mógł być mój pierwszy świadomy sen?
Proszę o odpowiedź, od rana o tym myślę i nie mogę przestać.
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Czy to mógł być mój pierwszy świadomy sen?
Proszę o odpowiedź, od rana o tym myślę i nie mogę przestać.
Z góry dziękuje i pozdrawiam.





