30-07-2014, 01:33
Ok, teraz jest wszystko dobrze, wygląda na to że zaraziłem się jakimś cholerstwem i myślę że tym to mogło być spowodowane. Pojawiła się później silna gorączka, nudności, wymioty, osłabienia. Wcześniej występowały także tylko mniej intensywnie. Wylądowałem w łóżku zażyłem leki i w sumie teraz śpię normalnie. A może to jakiś zbieg okoliczności.
Tak czy siak, myślę że problem rozwiązany.
Tak czy siak, myślę że problem rozwiązany.
We are such stuff as dreams are made on. - William Shakespeare





