Potworna bezsenność
#1
Hejo, co tam u was słychać, pamiętacie mnie jeszcze?
Do rzeczy, mam problem.
Kompletna bezsenność, od tygodnia lub dwóch mój system spania stał się co najmniej dziwny. Mnie to ogólnie nie przeszkadza, problemem jest to, że przeszkadza to wszystkim domownikom do okoła "Bo ich budzę i chodzę niewyspany". Doszło do tego, że śpię raz na 3 dni(Nie licząc 1-3 godzinnych drzemek). Wie ktoś może czym to może być spowodowane? Nie czuję się jakoś strasznie zmęczony, może nie potrzebuję tyle snu co inni ludzie, ale skąd ta nagła zmiana? Podejmuję próby uśnięcia, ale potrafię nawet leżeć w łóżku gapiąc się w ścianę przez kilka godzin do rana, a i tak nie usnę. Wyjaśnij mi ktoś jeśli potrafi, bardzo proszę <ke>

A, dodam jeszcze, że drzemkę robię max. raz dziennie. Nie sądzę żeby normalnie człowiek mógł wytrzymać ponad 50 godzin bez snu tylko na jednej dwu godzinnej drzemce.

PS. Nie śpię od 37 godzin.
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Ile masz lat? Czy zmieniło się od tego czasu coś jeszcze, w sensie zachowania, kontaktów społecznych, energii do działania, popędu seksualnego, ilości podejmowanych decyzji i inicjatyw, drażliwości, poczucia humoru, odwagi, poczucia własnej wartości? Czy domownicy narzekają, że zmieniło się na gorsze któreś z powyższych? Czy często robisz coś zamiast snu w tych porach?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Mam 16 lat, raczej nic specjalnego się nie zmieniło, powiem nawet że mam nieco lepszy humor, prowadzę siedzący tryb życia, wychodzę raz dziennie na 2-3 godziny z domu albo wcale żeby spotkać się ze znajomymi, ale tak było zawsze, nic w tym dziwnego nie ma. Przed rozpoczęciem tego wszystkiego łapałem małe huśtawki nastrojów, raz miałem wielkiego doła, raz byłem cholernie wkurzony, przestraszony. Teraz raczej coś takiego nie występuje.
Ale mam chyba pomysł co może się dziać.
Jest możliwe, że z normalnego snu, przeszedłem w coś w rodzaju stan czuwania? Dzisiaj przeleżałem w łóżku 10 godzin, czas wydawał się płynąć szybciej, może spałem po jakieś 15 minut i się budziłem? W każdej chwili mogłem wstać i zerknąć na zegarek lub pójść do toalety. Odbierałem bodźce zewnętrzne, wstawałem i patrzyłem na godzinę co 10-30 minut. Teraz czuję się, jakbym pospał tak z 6,7 godzin. Tylko nie wiem, czy coś takiego jest wgl możliwe. Czy powinienem udać się do lekarza?
PS. Nie śpię od 46 godzin.
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
No właśnie, jak nie pamiętasz całego okresu z nocy, to najpewniej podsypiałeś, spałeś płytko, albo śniłeś o bezsenności. Spróbuj ograniczyć ciepło w pokoju.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Możliwe, że to od gorąca, powiem szczerze, że było mi tak gorąco, że lał się ze mnie pot. Śnić na bank nie śniłem o tym, odróżniłbym. Ale możliwe, że chwilowo pod sypiałem. Zobaczę jak będzie dzisiaj
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Pootwierać wszystkie okna na oścież, a jak komary dają się we znaki, to siatkę założyć i z głowy ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
A ja szczerze polecam wziąć przed zaśnięciem zimny prysznic. Przyśpiesza zasypianie, relaksuje. Świetny patent, polecam :)
No i nie rób żadnych drzemek w dzień.
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Unikaj drzemek, przynajmniej przez jakiś czas. Zmuś się do spania tylko w określonych godzinach nocnych. Bez względu na to czy zaśniesz czy nie, kładź się np. o 12 i wstawaj o 8 rano. Nie dosypiaj, kładź się i wstawaj punktualnie. Przez pierwsze dni to wiele nie da, potem zmęczony organizm zacznie spać wtedy kiedy mu na to pozwalasz. Z czasem będziesz spał w tych godzinach tyle ile potrzebujesz. Jak się bardzo źle czujesz, zażyj coś na sen, ale nie rób tego codziennie bo wpadniesz w znany niektórym nałóg :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Ok, teraz jest wszystko dobrze, wygląda na to że zaraziłem się jakimś cholerstwem i myślę że tym to mogło być spowodowane. Pojawiła się później silna gorączka, nudności, wymioty, osłabienia. Wcześniej występowały także tylko mniej intensywnie. Wylądowałem w łóżku zażyłem leki i w sumie teraz śpię normalnie. A może to jakiś zbieg okoliczności.
Tak czy siak, myślę że problem rozwiązany.
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1