Lusit Dżrim Ros
#10
Dziękuję :)
____________________________________________________________________________

~~24 lipca~~


Tym razem bez jakichkolwiek technik i innych pierdółek przed snem. Efekty nie są super, byłoby lepiej gdybym zapamiętała jeden główny wątek, który jakoś łączył te poniższe urywki snów, a taki był, lecz niestety, za nic w świecie nie mogę go sobie przypomnieć.


1. Wyszłam z jakiegoś budynku przypominającego moją szkołę, chyba byłam tam na imprezie. Koło kontenera na śmieci siedział pewien facet, który zaczął mnie zaczepiać i mówić obraźliwe rzeczy (był nim typek, który często mnie zaczepia, gdy idę do szkoły, bo niestety pracuje w hurtowni przez którą muszę przejść ._.). Koło niego byli jeszcze jacyś koledzy. Podeszłam do nich i powiedziała, że prawdziwy mężczyzna się tak nie zachowuje. Chyba nie dosłyszał, więc powtórzyłam jeszcze raz i się przymknął.

2. Mama chciała abym zaśpiewała jej ruską Katiusze (xD?). Zaczęłam pierwszą zwrotkę po rosyjsku, ale mama robiła jakieś dziwne miny, które chyba miały oznaczać, że w ogóle mi nie wychodzi, więc dalej już tylko nuciłam. No...i nie podobało jej się ;_;


"To Coś"

Słyszałam lektora, który opowiadał creepypaste. Sam brał w niej udział. Opowiadała o Czymś co było coraz bliżej niego. Każdego dnia odległość między nimi się zmniejszała. Gdy siedział lub stał było w tym czasie oddalone od niego o jakieś 8 metrów, tak przynajmniej powiedział, jednak widziałam go jak siedział u mnie w pokoju na fotelu a to Coś stało dosłownie góra dwa metry dalej, czyli przy mojej półce z książkami.......<con> Ogółem tym czymś była jakaś czarna zjawa, w długich poskręcanych od kołtunów włosach i, no po prostu, niezbyt przyjemny widok. Opowiadał, że aby chociaż na trochę się od Tego uwolnić, gdy np. musiał iść do szkoły to nie szedł, ale biegł. Mógł na chwilę pozostać sam.
Pamiętam, że pod koniec swojego wywodu, jak to zwykle w creepypastach, powiedział coś bardzo zaskakującego (przynajmniej miało takie być), lecz ja nawet we śnie tego nie zrozumiałam.
Potem zobaczyłam publiczność, byłam w jakimś mini kinie. Tyle że ludzie byli jak wyjęci z reklamy Red Bull'a, taka byle jaka animacja, bez kolorów. Ktoś powiedział "Francuzi lubią taki czarny humor".


"Czarny sernik"

Chodziłam z przyjaciółką po piekarniach, bo miałam kupić chleb krojony i jakieś ciastka. Chyba zatrzymałyśmy się dopiero przy trzecim sklepie. Była to mała, biało-zielona budka. Sprzedawczynią była miła, młoda pani. Zapytałam się czy ma świeży krojony chleb. Pokazała mi całe dwie półki zawalone nim. Kupiłam tylko pół bochenka, bo był i tak bardzo duży. Poprosiłam też o pączki. Kobieta pokazała mi jakieś dwa zwyczajne z dżemem, jeden czarny sernik <ke> i dwa "pączki", których nie było widać. Wskazałam na sernik. Ona powiedziała, że to jedyny w swoim rodzaju i lepiej bym najpierw kawałeczek posmakowała przed kupnem. Odcięła skrawek o wielkości paznokcia. Spróbowałam. Miał dość intensywny smak, taki jak nie sernik i zaczął bardziej przypominać murzynka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 20-07-2014, 10:59
RE: Lusit Dżrim Ros - przez lucidigor - 20-07-2014, 14:13
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 20-07-2014, 18:05
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 21-07-2014, 08:45
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 21-07-2014, 18:14
RE: Lusit Dżrim Ros - przez cosmic. - 21-07-2014, 20:31
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 22-07-2014, 09:27
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 23-07-2014, 10:10
RE: Lusit Dżrim Ros - przez incestus - 23-07-2014, 16:24
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 24-07-2014, 11:03
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 25-07-2014, 12:00
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 26-07-2014, 19:44
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 27-07-2014, 13:41
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 28-07-2014, 18:45
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 29-07-2014, 20:26
RE: Lusit Dżrim Ros - przez incestus - 29-07-2014, 21:53
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Ros - 30-07-2014, 14:59
RE: Lusit Dżrim Ros - przez Fallen Leaf - 30-07-2014, 15:58

Skocz do:

UA-88656808-1