06-07-2014, 09:30
Witam wszystkich 
Zaczął się okres wakacyjny, i dużo osób nie wie co robić z wolnym czasem. Ja postanowiłem że wykorzystam ten czas trochę inaczej niż wszyscy. W te wakacje spróbuję przestawić się na sen polifazowy. Mniej zaznajomionym z tematem polecam lekturę artykułu
sen polifazowy
W skrócie chodzi o to że zamiast spać jeden raz 8 godzin to śpimy kilka razy po np. 30 min. W czasie trwania eksperymentu, organizm przystosowuje się do krótkiego spania, dzięki czemu od razu przechodzimy do fazy rem i efektowniej wykorzystujemy cały (prawie) czas snu. Będę starał się dodawać krótkie opisy o tym co się ze mną dzieje i jak to wszystko wygląda, oraz jaki wpływ wywiera na funkcjonowanie. Zainteresowanych zapraszam do śledzenia tematu i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Jeżeli wszystko będziee szło zgodnie z planem, to eksperyment będzie trwał do 2 miesięcy. No to zaczynajmy!

Opracowałem sobie plan z 6 drzemkami po 30 minut co 3,5 godziny, co w sumie da mi 3 godziny snu na dobę.
Czas drzemek:
1. 2:00-2:30
2. 6:00-6:30
3. 10:00-10:30
4. 14:00-14:30
5. 18:00-18:30
6. 22:00-22:30
Legenda:
fioletowy- Nie mam ochoty na nic, padam na twarz
pomarańczowy- Zmęczony, niewyspany
zielony- Nie czuję jako takiego zmęczenia
niebieski- Jestem wypoczęty i pełen energii
[/b]
Dzień 1 Niedziela
6 lipca 2014
Około 2:00 starałem się zasnąć ale przez pół godziny nie udało się. Wyłączyłem budzik. 4 godziny spędziłem na oglądaniu seriali. O 6:00 była 2 próba. Zmęczenie przyniosło efekty i po paru minutach słodko spałem. Ze snu wyrwał mnie dźwięk budzika. W chwili obecnej czyli około 9:00 brak większych objawów braku snu poza lekkim zmęczeniem. 10:00 to już 3 drzemka, tym razem zasnąłem prawie natychmiast. ogólnie czuję lekkie zmęczenie i ochotę na sen. Jest godzina 13:30 i a pół godzin mam 4 drzemkę. W te chwili jestem naprawdę śpiący. Mam ochotę się położyć i przespać. Mam nadzieję że sytuacja poprawi się po 4 drzemce. Mam prośbę, odpowiedzcie w ankiecie na moje pytanie. Właśnie wstałem i czuję się lepiej, jednak na określanie ogólnego poziomu zadowolenia jest byt wcześnie.

Zaczął się okres wakacyjny, i dużo osób nie wie co robić z wolnym czasem. Ja postanowiłem że wykorzystam ten czas trochę inaczej niż wszyscy. W te wakacje spróbuję przestawić się na sen polifazowy. Mniej zaznajomionym z tematem polecam lekturę artykułu
sen polifazowy
W skrócie chodzi o to że zamiast spać jeden raz 8 godzin to śpimy kilka razy po np. 30 min. W czasie trwania eksperymentu, organizm przystosowuje się do krótkiego spania, dzięki czemu od razu przechodzimy do fazy rem i efektowniej wykorzystujemy cały (prawie) czas snu. Będę starał się dodawać krótkie opisy o tym co się ze mną dzieje i jak to wszystko wygląda, oraz jaki wpływ wywiera na funkcjonowanie. Zainteresowanych zapraszam do śledzenia tematu i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Jeżeli wszystko będziee szło zgodnie z planem, to eksperyment będzie trwał do 2 miesięcy. No to zaczynajmy!


Opracowałem sobie plan z 6 drzemkami po 30 minut co 3,5 godziny, co w sumie da mi 3 godziny snu na dobę.
Czas drzemek:
1. 2:00-2:30
2. 6:00-6:30
3. 10:00-10:30
4. 14:00-14:30
5. 18:00-18:30
6. 22:00-22:30
Legenda:
fioletowy- Nie mam ochoty na nic, padam na twarz

pomarańczowy- Zmęczony, niewyspany
zielony- Nie czuję jako takiego zmęczenia
niebieski- Jestem wypoczęty i pełen energii
[/b]Dzień 1 Niedziela
6 lipca 2014
Około 2:00 starałem się zasnąć ale przez pół godziny nie udało się. Wyłączyłem budzik. 4 godziny spędziłem na oglądaniu seriali. O 6:00 była 2 próba. Zmęczenie przyniosło efekty i po paru minutach słodko spałem. Ze snu wyrwał mnie dźwięk budzika. W chwili obecnej czyli około 9:00 brak większych objawów braku snu poza lekkim zmęczeniem. 10:00 to już 3 drzemka, tym razem zasnąłem prawie natychmiast. ogólnie czuję lekkie zmęczenie i ochotę na sen. Jest godzina 13:30 i a pół godzin mam 4 drzemkę. W te chwili jestem naprawdę śpiący. Mam ochotę się położyć i przespać. Mam nadzieję że sytuacja poprawi się po 4 drzemce. Mam prośbę, odpowiedzcie w ankiecie na moje pytanie. Właśnie wstałem i czuję się lepiej, jednak na określanie ogólnego poziomu zadowolenia jest byt wcześnie.





