19-06-2014, 13:38
To, że zwiększa szanse to się przekonałem, bo wczoraj po nieudanej próbie po prostu poszedłem spać i przytrafił mi się długi LD.
A błędy, przy mojej próbie już zanalizowałem.
Były to: zbyt krótki sen przed próba, zbyt długi czas rozbudzania ( zazwyczaj byłem tak pobudzony, że ciężko było mi zasnąć ) i zbyt duża koncentracja i oczekiwanie hipnagogów i na paraliż. Hipnagogów wzrokowych chyba nie doświadczę, jednak słuchowe są równie intensywne. Mimo to, że tyle osób mówi tyle negatywnych rzeczy o paraliżu sennym, to mnie ucieszył
. A nocnej zmory nie doświadczyłem, chociaż ktoś przed moim pokojem łaził ale po prostu zignorowałem to. A duszenia również nie doświadczyłem pewnie dlatego, że dałem oddychać mojemu organizmu, nie przejąłem nad tym kontroli.
Incestus dzięki za rady, dzięki tobie zapewne udało mi się osiągnać WILD'a.
A błędy, przy mojej próbie już zanalizowałem.
Były to: zbyt krótki sen przed próba, zbyt długi czas rozbudzania ( zazwyczaj byłem tak pobudzony, że ciężko było mi zasnąć ) i zbyt duża koncentracja i oczekiwanie hipnagogów i na paraliż. Hipnagogów wzrokowych chyba nie doświadczę, jednak słuchowe są równie intensywne. Mimo to, że tyle osób mówi tyle negatywnych rzeczy o paraliżu sennym, to mnie ucieszył
. A nocnej zmory nie doświadczyłem, chociaż ktoś przed moim pokojem łaził ale po prostu zignorowałem to. A duszenia również nie doświadczyłem pewnie dlatego, że dałem oddychać mojemu organizmu, nie przejąłem nad tym kontroli.Incestus dzięki za rady, dzięki tobie zapewne udało mi się osiągnać WILD'a.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





