19-04-2014, 15:44
2014-04-19
Tunel w basenie
Zasnąłem w transie. Leżałem w łóżku w którym uprzednio przeprowadzałem na sobie trans, nawet nie zauważyłem, że jawa zmieniła się w sen.
Starałem się maksymalizować różne uczucia i wyobrażać sobie rożne rzeczy, które miały trans pogłębić. Wymyśliłem sobie, że sturlam się z łożka, czułem jak się turlam po ziemi. Jednak wiedziałem, że cały czas byłem w łóżku. Zrobiłem to samo, tym razem bardziej wzmocniłem efekt.
Wyobrażałem sobie, że się turlam i w podłodze jest dziura do której wpadam. Zacząłem się turlać po skosie w dół o wiele szybciej niż przedtem. Było to bardzo przyjemne uczucie ogarniające całe moje ciało.
Nagle tak turlając się w dół, okazało się, że teraz znajduję się na jakimś turnieju. Był to konkurs ortograficzny, takie jakie organizują w Stanach Zjednoczonych. Byłem na sporej scenie, dookoła kilka dzieciaków odpadających po kolei. Przede mną znajdowała się masa ludzi.
Wszystko wskazywało na to, że wygram. Zostałem sam, przeliterowałem ostatnio słowo i wygrałem konkurs. Widzowie bili brawa.
Wyszedłemz budynku. Pogratulowali mnie nie znajome mi osoby, wśród nich superman. Okazało się, że jestem synem supermana.
Miałem też młodszą siostrę i brata.
Byłem teraz koło nowo wybudowanej filharmonii w Koszalinie, tam odbywał się cały konkurs. Przeszliśmy razem przez ulicę. Moja pseudo mama wyjęła jakiś pilot z kieszeni. Przed nami pojawił się mały basen i mostek z którego mieliśmy zeskoczyć.
-To jest tunel, nie bój się.
Wepchneli mnie tam i kazali skoczyć. Wyglądało na to, że byliśmy jakąś rodziną superbohaterów.
Zamknąłem oczy i wskoczyłem. Chwilę potem zjeżdżałem w dół jakimś tunelem, takim jakie są na basenie. Ten tunel był koloru szarego. Było widać ślady po spawaniu i gwoździe. Zyskiwałem coraz większą i większą prędkość. To było niesamowite, ta adrenalina. Podniecenie czułem w całym swoim ciele, nie mogłem złapać oddechu. Przy tak dużej prędkości, powiedziałbym, że koło 150 km/h już nie wytrzymałem i się obudziłem.
<----------------------->
Nie wiem skąd u mnie pojawiający się motyw supermana, kiedy ja w życiu ani komiksu nie czytałem, ani filmu nie oglądałem. Ciekawe też było zaśnięcie podczas transu. Postanowiłem spontanicznie wprowadzić się w trans w salonie, a potem udać się do mojej sypialni, nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć podczas tej czynności. Miałem zamiar wprowadzić się w najgłębszy trans jaki miałem i afirmować się o pamięć snów.
A no, kiedy tak sobie spałem rodzice weszli do salonu i zaczęli oglądać film. Oglądali film o jakimś dzieciaku z talentem do ortografii. Widocznie przenikło to do mojego snu.
Tunel w basenie
Zasnąłem w transie. Leżałem w łóżku w którym uprzednio przeprowadzałem na sobie trans, nawet nie zauważyłem, że jawa zmieniła się w sen.
Starałem się maksymalizować różne uczucia i wyobrażać sobie rożne rzeczy, które miały trans pogłębić. Wymyśliłem sobie, że sturlam się z łożka, czułem jak się turlam po ziemi. Jednak wiedziałem, że cały czas byłem w łóżku. Zrobiłem to samo, tym razem bardziej wzmocniłem efekt.
Wyobrażałem sobie, że się turlam i w podłodze jest dziura do której wpadam. Zacząłem się turlać po skosie w dół o wiele szybciej niż przedtem. Było to bardzo przyjemne uczucie ogarniające całe moje ciało.
Nagle tak turlając się w dół, okazało się, że teraz znajduję się na jakimś turnieju. Był to konkurs ortograficzny, takie jakie organizują w Stanach Zjednoczonych. Byłem na sporej scenie, dookoła kilka dzieciaków odpadających po kolei. Przede mną znajdowała się masa ludzi.
Wszystko wskazywało na to, że wygram. Zostałem sam, przeliterowałem ostatnio słowo i wygrałem konkurs. Widzowie bili brawa.
Wyszedłemz budynku. Pogratulowali mnie nie znajome mi osoby, wśród nich superman. Okazało się, że jestem synem supermana.
Miałem też młodszą siostrę i brata.
Byłem teraz koło nowo wybudowanej filharmonii w Koszalinie, tam odbywał się cały konkurs. Przeszliśmy razem przez ulicę. Moja pseudo mama wyjęła jakiś pilot z kieszeni. Przed nami pojawił się mały basen i mostek z którego mieliśmy zeskoczyć.
-To jest tunel, nie bój się.
Wepchneli mnie tam i kazali skoczyć. Wyglądało na to, że byliśmy jakąś rodziną superbohaterów.
Zamknąłem oczy i wskoczyłem. Chwilę potem zjeżdżałem w dół jakimś tunelem, takim jakie są na basenie. Ten tunel był koloru szarego. Było widać ślady po spawaniu i gwoździe. Zyskiwałem coraz większą i większą prędkość. To było niesamowite, ta adrenalina. Podniecenie czułem w całym swoim ciele, nie mogłem złapać oddechu. Przy tak dużej prędkości, powiedziałbym, że koło 150 km/h już nie wytrzymałem i się obudziłem.
<----------------------->
Nie wiem skąd u mnie pojawiający się motyw supermana, kiedy ja w życiu ani komiksu nie czytałem, ani filmu nie oglądałem. Ciekawe też było zaśnięcie podczas transu. Postanowiłem spontanicznie wprowadzić się w trans w salonie, a potem udać się do mojej sypialni, nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć podczas tej czynności. Miałem zamiar wprowadzić się w najgłębszy trans jaki miałem i afirmować się o pamięć snów.
A no, kiedy tak sobie spałem rodzice weszli do salonu i zaczęli oglądać film. Oglądali film o jakimś dzieciaku z talentem do ortografii. Widocznie przenikło to do mojego snu.
We are such stuff as dreams are made on. - William Shakespeare





