23-03-2014, 00:40
Nie jestem pewien, czy leżenie w łóżku z laptopem jest dobrym pomysłem. Ja w takiej sytuacji bym się nie rozbudził, a jedynie zmulił jeszcze bardziej, o ile nie zasnął. Radzę próbować z różnym czasem rozbudzania. Praktyka czyni mistrza, ważne jest poznać własnego siebie na podstawie doświadczeń. Ja np. wstaję, podgrzewam sobie mleko w mikrofali, wypijam je(ciepłe mleko bardzo dobrze działa), siadam sobie i zastanawiam się czy coś mi się śniło dzisiejszej nocy afirmując się jednocześnie. Całość trwa od 10 do 15 minut. To rozbudza umysł, a to jest to co chcesz zrobić.





