13-03-2014, 19:23
No cóż, każda kompozycja opiera się na łączeniu już znanych elementów, z tym że muzycy pop łączą niewielkie ilości całych znanych motywów, podczas gdy wirtuozi łączą tysiące pojedynczych brzmień. Moje sny ułożone były z wystarczająco dużej ilości elementów muzycznych, żebym stwierdził, że słucham czegoś zupełnie nowego. Zresztą nawet gdybym przelał to na owerturę ( czy jak to się nazywa ), to i tak pewnie nie liczyłbym na wyróżnienia w wysublimowanym muzycznym półświatku





