Świadome i nieświadome sny Damiana
~~ 3 marca ~~


Wooow. Nawet jeśli był to sen o LD (a może LD) to i tak to było zajebiste. Nigdy tylu rzeczy nie zrobiłem w LD/śnie o LD. W sumie to dla Was może to się wydawać normalne, ale mnie to trochę ucieszyło. D:

Edit: Niektóre momenty mogą być pomieszane, bo nie pamiętam co gdzie było. :)

Jest noc. Szykujemy się do spania z rodziną. Idę do swojego pokoju. Jest ciemno. Drzwi od mojego pokoju były otwarte. Postanowiłem je zamknąć. Trzasnąłem nimi porządnie, ale i tak się nie zamknęły. Podszedłem do nich i tym razem zamknąłem je lekko. Coś dziwnie odepchnęło mnie w górę i do tyłu. Nieźle się wystraszyłem. Pomyślałem, że tam jest jakaś wiedźma, czarownica. No wiece, takie z horrorów. Pobiegłem do mamy i o wszystkiej jej powiedziałem. Wróciłem znowu do pokoju i zamknąłem drzwi. Znów stało się to samo. I nagle... Zaraz! przecież to może być sen. No i niby tutaj chciałem zrobić TR, a do końca nie pamiętam czy go zrobiłem czy nie. (Typowe dla snu o LD). No nic, wróciłem się do pokoju rodziców. Odwróciłem się. Chciałem stworzyć maszynę do zmieniania pory dnia. Zrobiłem to trochę inaczej niż we wszystkich LDkach (Przeważnie krzyczałem na głos, żeby coś się pojawiło). Teraz wystarczyło, że o tym pomyślę. Nawet to lepiej działa. Odwracam się a za mną stoi mała zielona maszynka. Jest! Udało mi się ją stworzyć. Podbiegam do niej. Na niej jest mnóstwo gumowych przycisków z jakimiś dziwnymi znaczkami. Było strasznie ciemno, więc podniosłem maszynkę i przybliżyłem się do lampki. Nie wiem skąd ona się tam znalazła. I nie wiem czy właśnie teraz zrobiło się jasno... Eh, nieważne. Klikam wszystkie przyciski po kolei, ale i tak nie działa. Chwilę później znów spojrzałem na maszynę. Teraz rozumiałem co tam jest. Na środku pojawiło się jakieś okienko, a wokół niego pojawiły się przyciski z napisami "np. night, day, dusk itp" No więc klikam je. Patrzę za okno i chyba coś się zmieniło, zrobił się dzień. Rozglądam się wokół. Widzę jakieś fajne dziewczyny. Dziwnie wyglądały bo wydawały się strasznie duże. Wróciłem do domu. Odwracam się plecami i próbuje stworzyć tamtą dziewczynę takim samym sposobem co maszynę. Nie udało się. Nawet się nie zdziwiłem, bo wiedziałem, że nie wyjdzie. To jest zły sposób na przywoływanie kogoś. Znów nastała noc. Chmury były strasznie ciemne. Powracam do maszyny. Klikam "day". Nie udało się. Dziwnie zmienił się tylko horyzont. No nic. Jakiś czas później postanawiam stworzyć broń. Oczywiście nadal jestem w domu. Odwracam się i wyobrażam sobie, że za mną leży fajny pistolet. Nawet widziałem jego obraz przed oczami. Odwracam się, a tam leży malutki pistolet, wyglądał jak zabawkowy. Wziąłem go. Wyjrzałem za okno i zauważyłem jak koło mnie przelatuje helikopter, fajny dźwięk. Postanawiam do niego strzelać. Bum bum! Pistolet strzelał jakby flarami, albo czymś. Nie trafiłem ani razu. Dźwięk strzelania z pistoletu też mi się spodobał. Wyszedłem z okna i usłyszałem jak ten helikopter do mnie wraca. Słyszałem też krzyki. Zrozumiałem, że wracają po mnie. Spanikowałem. Schowałem się za ścianą i zauważyłem moją siostrę, która przyszła do mnie z AK. Uspokoiłem się i spławiłem helikopter siłą woli. Wyjrzałem znowu za okno i próbowałem zmienić położenie księżyca/słońca (czy co to tam było) siłą woli. Udało się, ale nic się nie zmieniało. Porzuciłem to. Biorę pistolet i idę do kuchni. Tam siedziała moja mama. Zauważyłem na ziemi nogę mojego psa... rzuciłem tą łapką w mamę. (Dziwne...) Przyszła też moja siostra. Złapałem chrapkę na latanie. Wyszedłem na klatkę. Wyglądała inaczej niż ta w rzeczywistości. Szybkooo zbiegam po schodach. Nagle zauważyłem jak na dole schodów siedzą moi koledzy. Mówię do nich "Cześć Karol, Cześć Przemek!". Przywitali się ze mną. Spytałem się ich jeszcze "Co o mnie myślicie?" Tak z ciekawości... i dalej to raczej już wciągnęła mnie fabula snu. Ahh... te głupie projekcje! Nie można im ufać, pamiętajcie. W sumie to nie wyszedłem na dwór. Magicznie pojawiłem się na górze z kolegami i z kimś kogo nie znam. Ten ktoś dał mi kartkę z dyktandem z polskiego. Opisałem tam całe swoje "LD". Na odwrocie pisało czerwonym długopisem "Ciekawy temat... przeglądarki internetowej". Zrozumiałem, że pomyślała, że ściągnąłem to z internetu.



Chyba wszystko opisałem. Pokusiłem się też o własnie komentarze. Mam nadzieję, że to niczego nie zepsuje. :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Damian - 18-08-2013, 15:59
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez soral - 18-08-2013, 22:44
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Damian - 03-03-2014, 20:25
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Ros - 22-07-2014, 09:35

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moje świadome i nieświadome sny 1jokowy 5 1,284 15-08-2025, 09:26
Ostatni post: 1jokowy

Skocz do:

UA-88656808-1