12-02-2014, 19:38
No wlasnie, jedyne co to przypomina, to sny goraczkowe - monotonne pojedyncze prymitywne sceny, mogace trwac cala faze REM. Kilkakrotnie opisywalem na forum jako przyklad jezdzenie wyscigowka po torze, skladajacym sie z zakretow w lewo i w przwo na przemian, oraz obserwowanie kulki z pinballa odbijajacej sie po labirentach dwuwymiarowych korytarzy. Twoje doznania roznia sie jednak od snow goraczkowych czasem trwania oraz tym, ze dzieja sie w plaszczyznie wyobrazni. U podstaw obu zjawisk stoi perseweracja, czy wrecz lepkosc myslenia, ktora mozna obserwowac po niektorych halucynogenach, nie sa to mysli natretne sensu stricte. Mimo, ze nie slyszalem o podobnym do ciebie przypadku, to mysle, ze wciaz jest to fizjologiczne a wynika z nieprzystosowania sie mozgu po obudzeniu z ktorejs fazy snu ( jak sie wlacza stary komputer, to powtarza sekwencje restartow, az w koncu zladuje dysk
)
)





