27-01-2014, 20:33
Nie no, aż takim superdokładnym komputerem nasz umysł nie jest
Nawet choćbyś z nim dokładnie wszystko uzgodniła to nie ma nigdy 100% pewności czy się znów pojawi i będzie Ci pomagał albo robił za znak senny. No nic, próbuj dalej. Bardziej niż słowa liczą się wyobrażenia, obrazy. Wyobrażaj sobie jak najrealistyczniej że spotykasz swojego przewodnika w następnym śnie, a on pomaga Ci się uświadomić. Wkręć się w to, uwierz że tak się stanie. Na tę chwilę to chyba najlepsze rozwiązanie.
PS. I fajnie gdybyś jeszcze poprawiła interpunkcję. Nie robimy spacji przed kropką itd.
Nawet choćbyś z nim dokładnie wszystko uzgodniła to nie ma nigdy 100% pewności czy się znów pojawi i będzie Ci pomagał albo robił za znak senny. No nic, próbuj dalej. Bardziej niż słowa liczą się wyobrażenia, obrazy. Wyobrażaj sobie jak najrealistyczniej że spotykasz swojego przewodnika w następnym śnie, a on pomaga Ci się uświadomić. Wkręć się w to, uwierz że tak się stanie. Na tę chwilę to chyba najlepsze rozwiązanie.PS. I fajnie gdybyś jeszcze poprawiła interpunkcję. Nie robimy spacji przed kropką itd.





