Afirmacja, a przeczenia
#1
Wiadomo że afirmacje nie mogą mieć w swojej treści przeczeń. Przy kreowaniu techniki ERWILD zapomniałem o tym i po prostu afirmowałem się "Po obudzeniu nie poruszę się i nie otworzę oczu", bo było mi tak wygodnie. Ale afirmacja działała. Raz nawet po obudzeniu nie mogłem otworzyć oczu, chyba wtedy moje powieki były sparaliżowane. Myślę że była to zasługa dobrze trafionej afirmacji.

Kilka dni temu afirmowałem się w lekkim transie. Po obudzeniu nie udało mi się nie poruszyć (raz tylko ciałem ale otworzyłem oczy), ale przed prawie każdym następowym zaśnięciu powracałem do snu świadomie. Może to przypadek ale sądzę że to efekt afirmacji, że podświadomość odebrała moje przesłanie jako chęć świadomego wejścia do snu. Tutaj link do wpisu w dzienniku.

Ale ktoś raz w temacie mi o tym przypomniał. Od tego czasu mam wrażenie że ta afirmacja już nie działa.
Moim zdaniem afirmacja mimo słowa "nie" działała bo myśląc "nie poruszę się" nie myślałem o ruchu, tak samo z "nie otworzę oczu", taki wyjątek od tej reguły.
A jak jest ze słowem "bez" ? Tak samo? Nie wiem jak teraz formować afirmację : /
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
ostatnio wpadłem na to, że afirmacja trafia do podświadomości w formie wyobrażeń, scen, pisma obrazkowego, to znaczy tak samo, jak podświadomość porozumiewa się z nami podczas snu. Mówiąc jakieś zdanie, wyobrażasz sobie jego efekt. Część ludzi mówiąc " nie otworzę oczu " wyobraża sobie mimowolnie jak otwiera w nocy te oczy. Mimo, że świadomie nie chcą takiego wyniku, podświadomość otrzymuje taką informację. Jednak afirmacja taka może działać, jeżeli wyobrażasz sobie po prostu obudzenie z zamkniętymi oczami.
Myślę, że mimo to lepiej jest afirmować się bez zaprzeczenia. Jak ktoś buduje afirmację z zaprzeczeniem to zdradza to jego stosunek do niej. Czy nie pozytywniej brzmi " będę miał zamknięte oczy po obudzeniu? " :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
@up Dobrześ to wykombinował :P Tak to powinno działać. Jeśli ma być jakaś mantra, to jednocześnie sobie wyobrażając to czego chcemy, np. jak robimy TR i się uświadamiamy itd.

Wszyscy powtarzają, że podświadomość nie zna słowa "nie". Jest już jakieś wyjaśnienie i najlepiej się do tej zasady po prostu zastosować ;)

Co do słowa "bez" to chyba zależy. Zresztą słowa i tak nie są ważne, tylko własnie wyobrażenia i obrazy jak pisał inces. Ponoć wgl nasza podświadomość nie lubi negatywnych skojarzeń, a słowa "nie" i tym podobne to wiadomo jak się kojarzą.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Tak też myślałem. A co z ruchem? "Pozostanę w bezruchu po obudzeniu"? Nie mogę wymyślić czegoś bez "bez" i "nie". No chyba że coś w stylu "Po obudzeniu będę jak kamień" (i oczami umysłu widzę kamień na łóżku xD ) :)
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Eee tam...
Ja myślę, że afirmacja "nie będę się ruszał po obudzeniu" powinna być spoko. Chodzi przecież bardziej o to, jak bardzo uwierzymy w "moc" tych słów, a nie o to czy będzie się tam znajdować "NIE".
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Chodziło mi o to, że afirmacja słowna jest tylko środkiem do powstania obrazkowego wyobrażenia, które dopiero rozumie podświadomość. Dlatego właśnie podświadomość nie rozumie partykuły nie, bo nie odpowiada jej żaden obrazek np. " nie porusze się dziś w nocy " część ludzi wyobrazi sobie jako poruszającego się człowieka za znakiem zakazu. Podświadomość takiej informacji nie zrozumie, uzna że chcesz się poruszyć, a ten zakaz to jakiś dodatek.
Dlatego śmiało możesz się afirmować z zaprzeczeniami, pod warunkiem że w wyobrażeniu stawiasz sobie przed oczami to co MA się stać, a nie to co się nie ma stać. Czyli mów " pozostanę w bezruchu " i wyobraź sobie jak budzisz się nie poruszając przy tym niczym.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
No tak też myślałem ale myślę że ten komentarz w temacie obniżył moją wiarę mimo iż wiem że to nie przeszkadza.

EDIT: A i jeszcze coś.. Zauważyłem że jeśli przy zasypianiu staram się nie wiercić a zasypiasz w tej samej pozycji i ułożeniu, mam większą szansę na obudzenie w bezruchu. Być może to przez to że mam jakieś.. przybliżenie sytuacji, która ma nastąpić przez co mam lepsze wyobrażenie.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Dokładnie, wiesz w jakiej pozycji masz się obudzić.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Afirmacja Yaraqzoo 3 4,733 13-01-2011, 00:35
Ostatni post: Przyjaciel Noni

Skocz do:

UA-88656808-1