04-01-2014, 16:43
Krótka przerwa. Nie wiem co się dzieje. Kiedyś już o tym wspominałem. Nie chce mi się nic robić w kierunku LD, ale jednak chce je mieć. Nie chce mi się wstawać w nocy, wolę sobie pospać. Także nie chce mi się zapisywać snów, słów kluczowych ani podobnych. Normalnie nazwałbym to czystym lenistwem, ale nie wiem czy to określenie pasuję. Gdy zaczynałem przygodę z LD wszystko chciałem, potrafiłem wstawać codziennie w nocy, noc w noc robić ćwiczenia. Zapisywać sny. Jak wiadomo, chyba każdy tak miał na początku. Taki okres trwał "prawie" do teraz. (Około 4 miesięcy temu czy może więcej). Nie wiem czy to jest normalnie... wie ktoś dlaczego tak się dzieje?





