24-11-2013, 17:26
Szczerze to świadomość po obudzeniu była minimalna. Taki jest minus tej techniki. Kiedy się obudziłem i zrobiłem fiksacje to zauważyłem że to bardzo przyjemne. Dalej nie pamiętam co się działo aż w końcu był ten sen, który kojarzy mi się trochę z paraliżem. Kiedy się po nim obudziłem miałem jeszcze wrażenie że to coś mam na nogach. Dziwne że nie pamiętam co robiłem po pobudce, chyba zaraz znowu zasnąłem.
A co do WBTB to dziwi mnie, że ludzie piszą żeby po 4 godzinach robić pobudkę. Przecież jeden cykl snu tylko 90 minut. Wg mnie najlepsza pobudka jest po 4,5 godziny snu. Bo najlepiej wstawać w fazie REM
Bless!
A co do WBTB to dziwi mnie, że ludzie piszą żeby po 4 godzinach robić pobudkę. Przecież jeden cykl snu tylko 90 minut. Wg mnie najlepsza pobudka jest po 4,5 godziny snu. Bo najlepiej wstawać w fazie REM

Bless!





