21-11-2013, 16:38
Już składam wyjaśnienia. Okropnie boli mnie szyja.. ledwo co się ruszam i dlatego nie uzupełniałem dziennika, nie wiem ile to jeszcze potrwa.
1.
Śniło mi się coś z paznokciami. Rozwalały się, układały się z nich jakieś warstwy... niewiele pamiętam.
2.
Byłem na podwórku mojego starego kolegi. Było one trochę inne, zmieniło się, ale budynek wydawał się taki sam. Chyba rozmawialiśmy. Po jakiejś chwili nieznajomy mi facet wyjrzał zza okna jakby chciał nas stąd wygonić. Kolega krzyknął do mnie żebym uciekał, więc to zrobiłem. Przebiegłem przez bramę i pobiegłem dalej miastem. Oczywiście jak to w takich snach bywa nogi odmawiały mi posłuszeństwa... ledwo co biegłem.
3.
Razem z kolegą byłem na basenie. Wchodziliśmy po schodach gdy naglę zaczepiłem kurtą o poręcz. Znikąd pojawiła się moja koleżanka z dzieciństwa, podwórka itp. Często spotykałem ją w szkolę, ale nic nie mówiłem do niej, więc teraz postanowiłem przywitać się z nią, ot tak dla grzeczności. Powiedziałem "Cześć Ula".
1. Krótki eLDek.
Byłem w jakiejś uliczce, przy mnie był mój wujek ze swoją dziewczyną. Siedzieli przy stoliku, dziewczyna była fajną, więc od razu myśli ten teges... obudziłem się.
Edit: Zapomniałem dodać, że powracam do techniki FILD, kiedyś testowałem ją i nawet nieźle wypadła, ale nie wiem jak to będzie z tą szyją... : - )
-19 listopada-
1.
Śniło mi się coś z paznokciami. Rozwalały się, układały się z nich jakieś warstwy... niewiele pamiętam.
2.
Byłem na podwórku mojego starego kolegi. Było one trochę inne, zmieniło się, ale budynek wydawał się taki sam. Chyba rozmawialiśmy. Po jakiejś chwili nieznajomy mi facet wyjrzał zza okna jakby chciał nas stąd wygonić. Kolega krzyknął do mnie żebym uciekał, więc to zrobiłem. Przebiegłem przez bramę i pobiegłem dalej miastem. Oczywiście jak to w takich snach bywa nogi odmawiały mi posłuszeństwa... ledwo co biegłem.
3.
Razem z kolegą byłem na basenie. Wchodziliśmy po schodach gdy naglę zaczepiłem kurtą o poręcz. Znikąd pojawiła się moja koleżanka z dzieciństwa, podwórka itp. Często spotykałem ją w szkolę, ale nic nie mówiłem do niej, więc teraz postanowiłem przywitać się z nią, ot tak dla grzeczności. Powiedziałem "Cześć Ula".
-21 listopada-
'1. Krótki eLDek.

Byłem w jakiejś uliczce, przy mnie był mój wujek ze swoją dziewczyną. Siedzieli przy stoliku, dziewczyna była fajną, więc od razu myśli ten teges... obudziłem się.
Edit: Zapomniałem dodać, że powracam do techniki FILD, kiedyś testowałem ją i nawet nieźle wypadła, ale nie wiem jak to będzie z tą szyją... : - )
"Lets suppose that you were able every night to dream any dream you wanted to dream, and you would naturally as you began on this adventure of dreams, you would fulfill all your wishes. "





