14-11-2013, 08:25
Dzis praktykowalem(znaczy wczoraj), technike ADA. Technika zaowocowala juz 1 dniu, swiadomym sem. miejmy nadzieje, ze nastepne dni tez takie beda. Dziekuje CosmicKidowi, i go pozdrawiam. Pamietam tylko srodek snu.
I jeszcze raz, takie cos poprosze !
... Zrobilem technike ADA we snie. Zauwazylem, ze jest cos nie tak. Uswiadomilem sie. Emocje mialem mierne. Nwm, jak to powiedziec, ale podejrzewalem ze mialem swiadomosc 4 stopnia. Wszystko bylo w Full HD. Moj dom rowniez. Przypomnialo mi sie, ze we snie nie czujemy bolu, no to rozwalilem sciane glowa, powiedzmy, ze kiedy bilem glowa w mur, czulem lekkie uczucie bolu, dlatego walilem slabo. Rozwalilem sciane. Moja mama sie obudzila. I kazala mi to jakos naprawic. Chcialem teleportowac sie na dwor, ale czesto nie trafialem na dwor, tylko do innego pokoju. Za 3 razem udalo mi sie na dwor teleportowac. Ale nie dokladnie na dwor, tylko na sciezke rowerowa. Bylo tam, jeszcze kilka osob. Zobaczylem ogromne drzewa. Sceny jak z bajki. Wzgorza jak z tapety windowsa xp(niektorzy powinni mnie zrozumiec
). Potem chcialem sie zabawic, pomyslalem, ze obudze sie. Caly swiat zrobil sie niewyrazny, czulem sie gluchy w uszach. Popatrzalem na rece. Dobra, jakosc sie poprawila, ale sluch nie. Znowu popatrzalem. Sluch tez sie naprawil, a jakosc jeszcze bardziej sie poprawila. Potem, znowu sie zabawilem. W to samo. I znowu to samo. Chcialem przejsc przez drzewo, nie udalo sie. Wierzylem w to. Dalej nic. Nic nie moglem przywolac. Z nerwow, chcialem rzucic jak achilles, drzewo. Ale nic, nie mialem sily. Pojawilem sie w szkole, i pobudka.
I jeszcze raz, takie cos poprosze !
... Zrobilem technike ADA we snie. Zauwazylem, ze jest cos nie tak. Uswiadomilem sie. Emocje mialem mierne. Nwm, jak to powiedziec, ale podejrzewalem ze mialem swiadomosc 4 stopnia. Wszystko bylo w Full HD. Moj dom rowniez. Przypomnialo mi sie, ze we snie nie czujemy bolu, no to rozwalilem sciane glowa, powiedzmy, ze kiedy bilem glowa w mur, czulem lekkie uczucie bolu, dlatego walilem slabo. Rozwalilem sciane. Moja mama sie obudzila. I kazala mi to jakos naprawic. Chcialem teleportowac sie na dwor, ale czesto nie trafialem na dwor, tylko do innego pokoju. Za 3 razem udalo mi sie na dwor teleportowac. Ale nie dokladnie na dwor, tylko na sciezke rowerowa. Bylo tam, jeszcze kilka osob. Zobaczylem ogromne drzewa. Sceny jak z bajki. Wzgorza jak z tapety windowsa xp(niektorzy powinni mnie zrozumiec
). Potem chcialem sie zabawic, pomyslalem, ze obudze sie. Caly swiat zrobil sie niewyrazny, czulem sie gluchy w uszach. Popatrzalem na rece. Dobra, jakosc sie poprawila, ale sluch nie. Znowu popatrzalem. Sluch tez sie naprawil, a jakosc jeszcze bardziej sie poprawila. Potem, znowu sie zabawilem. W to samo. I znowu to samo. Chcialem przejsc przez drzewo, nie udalo sie. Wierzylem w to. Dalej nic. Nic nie moglem przywolac. Z nerwow, chcialem rzucic jak achilles, drzewo. Ale nic, nie mialem sily. Pojawilem sie w szkole, i pobudka.
Aktualny poziom oneironautyki: 2
Poziomy:
1 - Poczatkujacy - od 1 LD
2 - Praktykujacy - od 5 LD
3 - Uczony - od 25 LD
4 - Zaawansowany - od 100 LD
5 - Expert - od 250 LD
6 - Specjalista - od 750 LD
Aktualne LD: 8





