10-11-2013, 19:20
Często się faktycznie zdarza, że próbując Wildować dawno już śnimy o Wildowaniu, nie zorientowawszy się, że można już kontrolować sen. Tymczasowo opatentowałem na to metodę powolnego wykonywania TR - bardzo delikatnie podnieść rękę, używając tak małej siły, która na jawie nie podniosła by ręki. We śnie ręka z łatwością pokona opór, nie będzie czuć jej wagi, nie będzie też drżała trzymana w powietrzu. W częściowym paraliżu ręki nie będzie dało się tak podnieść, wyczuwalny będzie wyraźny opór - wtedy po prostu nie kończymy TRa, wildujemy dalej.
Jest też opcja próby kontroli, za pomocą oddechu - gdy np rytm oddechu mocno porusza całym ciałem, to prawdopodobnie już jesteśmy we śnie.
Jest też opcja próby kontroli, za pomocą oddechu - gdy np rytm oddechu mocno porusza całym ciałem, to prawdopodobnie już jesteśmy we śnie.





