03-11-2013, 15:02
Czy picie piwa jest jakimś ciężkim grzechem? Raczej nie.
Czy codzienne picie i ustawienie alkoholu jako piorytet, powodujące destrukcyjne skutki jest grzechem? Raczej tak.
Jeśli ktoś sądzi, że projekcje senne są jakimiś rozumnymi bytami itp. to myślę, że oceniając to przez dekalog grzeszy solidnie. A jeśli ktoś do LD wchodzi tylko po to żeby pozwiedzać widoki i podziwiać karykatury architektury, to czy różni się to czymś od wypadu do galerii?
Cześć.
Czy codzienne picie i ustawienie alkoholu jako piorytet, powodujące destrukcyjne skutki jest grzechem? Raczej tak.
Jeśli ktoś sądzi, że projekcje senne są jakimiś rozumnymi bytami itp. to myślę, że oceniając to przez dekalog grzeszy solidnie. A jeśli ktoś do LD wchodzi tylko po to żeby pozwiedzać widoki i podziwiać karykatury architektury, to czy różni się to czymś od wypadu do galerii?
Cześć.
[H]





