11-12-2010, 23:56
Hmm, ciężko stwierdzić. W sumie jedyne na czym się skupiałem to by wrócić do ciała. Owszem, uczucie dwóch ciał było....jak by to napisać...czymś nieprzystępnym, czymś nowym, czymś co nie jest zwyczajne, ale tak jak mówiłem, ze względu na moje poglądy nie mam zamiaru praktykować obe. Czy żałuję tego? Tak, chętnie polatałbym sobie w astralu, ale to, że zakazany owoc smakuje najlepiej, to chyba wie każdy





