29-10-2013, 20:46
-Zapis snów z kilku ostatnich dni-
1.
Razem z kolegą wybiegam ze szkoły i rzucam w innych śnieżkami czy czymś. Zaczęli od nas uciekać. Wróciliśmy do parku, który znajduje się przed szkołą. Była tam fontanna, w której siedziało parę osób. Jedną z nich była dziewczyna, którą dość często widuję w szkole. Zaczęła mówić do mojego kolegi coś w stylu "hehe, grubiutki pewno na yt nagrywa". Ktoś rzucił do mnie czapkę, a dziewczyna chciała, żebym ją jej oddał. Chciałem się z nią podrażnić... po chwili odrzuciłem jej czapkę i w stronę mą i mojego kolegi zaczął iść jakiś dres, niby jej chłopak. Zaczęliśmy uciekać, rozdzieliliśmy się... już nawet nie pamiętam czy mnie złapał czy nie.
2.
Pamiętam tylko, że razem z mamą i pewną osoba graliśmy razem w gta v, ale tak jakby przenosiliśmy się między realem a gra, raz byliśmy w grze, a raz w realu. Lecieliśmy samolotami, nagle pojawiłem się w realu, podszedłem do szafy, a w ręku miałem miniaturkę samolotu. Położyłem nią na szafę i chciałem nią wystartować jednak skrzydła były za dużo i nie mogłem. Powiedziałem o tym mamie. Później już byliśmy w grze i lecieliśmy samolotami. Prawie walnąłem w jakiś słup. Wylądowałem i tutaj właśnie byłem w grze, ale wywaliło mnie z samolotu, a ten o to samolot miałem w ręku jako miniaturkę. Pewien gościu zaczął to kręcić. Podszedłem do niego i wykopałem jego telefon.
3.
Prawdopodobnie fałszywe przebudzenie, obudziłem się po dwóch eLDekach, które opiszę później.
Budzę się (wcześniej miałem dwa eLDeki) i widzę obok siebie pewne osoby, które też interesują się świadomym śnieniem. Jednego zawołałem do siebie i powiedziałem mu, że przed chwilą miałem dwa świadomy sen. Ten uśmiechnął się jakby mi gratulował.
4.
Chyba LD.
Biegniemy, uciekamy przed nieumarłymi! Wybiegam przez drzwi i je zamykam. Tutaj robie TR i się uświadamiam. Przypomniałem sobie o tych zombie (a, że boje się strasznych rzeczy w LD, nie wiem czemu) to spróbowałem nie myśleć o nich. Podszedłem do kolesia i przywitałem się z nim. Zapytałem co u niego, a on co u mnie itp. Naglę pojawiło się multum zombie, przecisnęły się przez drzwi (Normalnie jak w "World War Z".) Uciekam razem z innymi. [...]
5.
Jestem przed szkoła 1-3. Była piękna pogoda, długa przerwa, więc dzieciaki wyszły na podwórko. Spróbowałem poprawić jakość snu. Wykrzyknąłem na cały głos "Poprawa jakości snu x1000!" Nie wiem czy podziałało. Pochodziłem sobie trochę. Spróbowałem innej metody. Na ziemi leżały okruszki cegły. Próbowałem na nich się skupić, ale też nie wiem czy podziałało. Spróbowałem polatać, ale nie udało się. Szybko pobiegłem na drugi koniec boiska i rzuciłem się na bramę. Brama otworzyła się za mocno i walnęła w płotek. Cała brama runęła razem ze mną na ziemię przygniatając mi nogę. Zobaczyłem, że w bucie mam dziurę.
6.
Razem z kolegami byliśmy w grze "Battlefield 3" na mapie metro. Szliśmy taktycznie, razem. Później pojawiliśmy się na torze, a zza zakrętu wyjechał samochód... za bardzo tego snu nie pamiętam. :F





