26-08-2013, 15:38
A to, że komuś się coś wydaje, nie oznacza, że tak może być 
Dlaczego ludzie wierzą akurat w wyjście duszy poza ciało a nie np w istnienie ósmego pasażera nostromo? Tego ostatniego też nauka nie odkryła, ani nie zaprzeczyła.
Mam nadzieję, że nie zamierzasz powiedzieć, że o duszy opuszczającej ciało mówi religia. Wiara w OOBE według kościoła zostaje złamaniem pierwszego przykazania i przejawem arogancji, jako przypisywanie sobie ponadludzkich możliwości. Co więcej, każdy wierzący powie, że podróżnicy przypisują duszy żałosne ludzkie możliwości - czas, przestrzeń, zmysłowość, pamięć, przecież kształt. Chrześcijaństwo opisuje duszę jako siłę, dech życia, kierunek rozwoju. To co uprawiają ezoterycy to pogańska wiara w duchy i jasnowidzenie.
Podczas gdy religia opisuje rzecz tak metafizyczną, że nie da się do niej podejść naukowo, o tyle nauka pragmatycznie zajmuje się tylko tym, co jest na pewno. Ezoludki będąc pomiędzy przejawiają jedynie ignorancję i prymitywne myślenie magiczne. A ty któym jesteś Hris?

Dlaczego ludzie wierzą akurat w wyjście duszy poza ciało a nie np w istnienie ósmego pasażera nostromo? Tego ostatniego też nauka nie odkryła, ani nie zaprzeczyła.
Mam nadzieję, że nie zamierzasz powiedzieć, że o duszy opuszczającej ciało mówi religia. Wiara w OOBE według kościoła zostaje złamaniem pierwszego przykazania i przejawem arogancji, jako przypisywanie sobie ponadludzkich możliwości. Co więcej, każdy wierzący powie, że podróżnicy przypisują duszy żałosne ludzkie możliwości - czas, przestrzeń, zmysłowość, pamięć, przecież kształt. Chrześcijaństwo opisuje duszę jako siłę, dech życia, kierunek rozwoju. To co uprawiają ezoterycy to pogańska wiara w duchy i jasnowidzenie.
Podczas gdy religia opisuje rzecz tak metafizyczną, że nie da się do niej podejść naukowo, o tyle nauka pragmatycznie zajmuje się tylko tym, co jest na pewno. Ezoludki będąc pomiędzy przejawiają jedynie ignorancję i prymitywne myślenie magiczne. A ty któym jesteś Hris?





