Pogrążony we śnie.
#19
23 sierpnia 2013
Statystyki dzienne:
Normalne Sny: 2
Koszmary: 0
Świadome Sny: 1
Fałszywa pobudka: 1


WSTĘP:
No i proszę, ld kto by się spodziewał. Poszedłem spać po 12:00, afirmowałem się z 5 minut, że obudzę się o 3:30. Oczywiscie obudziłem się o 5:00 przez elektroniczyny budzik, czego się spodziewałem poniekąd. Rozbudziłem się troszkę i spróbowałem WILD'a, leżałem z 10 minut, ale doszedłem do wniosku, że ta metoda to nie dla mnie, nie chce mi się leżeć godzinę, czy dwie bez ruchu, poprostu nie dam rady. Zrobiłem więc SSILD'a 2.0 (i to chyba jemu zawdzięczam sukces) i chodziaż nie zasnąłem odrazu po wykonaniu cykli, tylko po prawie godzinie słuchania muzyki, to jednak się udało.

"Mydełko 'FA' "
Nie pamiętam całości, byłem w jakimś namiocie (który cały był w napisach "Mydełko FA") gdzie trwała impreza, wszyscy jarali trawke, prócz mnie, po jakimś czasie wyszedłem i w jakimś dziwnym ośrodku, na korytarzu zacząłem grać black metalowe riffy na akustyku, jacyś metale podchodzili do mnie i podawali dłoń. Dziwny sen troche. :P

"Czarny konar przydrożnego drzewa"

Sen ogółem dosyć mroczny (ale nie straszny), akcja snu rozpoczęła się od wciągniecia do książki, której okładka przedstawiała, ogromny dąb bez liści (z korą, przypominającą ludzkie mięśnie, takie zaokrąglone pasy, nie wiem jak to określić), z twarzą, która emanuje smutkiem i cierpieniem, tytułu nie potrafię sobie przypomnieć, ale to było coś w deseń tytułu snu. Wciągneło mnie w książke i latalałem po ciemnym gaju, gdy nagle spostrzegłem płot. Postanowiłem, że przez niego przejde. Po drugiej stronie ogrodzenia czekało na mnie dwóch kumpli. Okazało się, że ogrodzony teren to jakiś ogromny plac budowy, z dzwigami, spychaczami, koparkami etc. Lataliśmy tam przez cały sen, z tym, że nie pamiętam po co, kilka razy natknąłem się na wystające przewody elektryczne, co skutkowało potężnym kopnięciem. (Przeżyłem kiedyś spotkanie z prądem pierwszego stopnia, napiszę tylko, że jest to baaaardzo nieprzyjemne uczucie i bolesne wręcz.).

"Uratowany w Auschwitz"

Na czas snu zamieniłem się w małego chłopczyka, coś koło 4 lat. W śnie próbuje przejść nie zauważony przez płot kolczasty, udaje mi się podejść prawie pod nogi strażników (Były ze mną też inne dzieci, ale nie mam zamiaru o nich pisać, bo bardzo marnie skończyły), z racje tego, że akcja snu działa się w zimie, a ja cały czas się czołgałem, zaczęło mną telepać. Młody żołnierz niemiecki, zauważył mnie i podszedł do mnie z wycelowanym karabinem, zacząłem grać małego, słodkiego zmarzniętego, chłopczyka. Niewzruszony Niemiec, miał już oddać strzał, gdy spostrzegł w mojej rączce reklamówke z książkami, zawołał:
-To dla mnie?!
Patrzyłem troche zdziwiony to na reklamówke, to na niego, ale skinąłem głową. Mężczyzna włożył książki za mundur, a jakiemuś niżej postawionemu żołnierzowi, kazał przygotować pokój w kwaterach oficerskich. Gdy już byłem na miejscu, zostałem zaproszony na obiad do oficera i jego rodziny, zaczął mi coś tam wypominać, że jestem brzydki i chłop powienien mieć krótkie włosy, gdy nagle mnie coś tknęło. Kurka, to sen! krzyknąłem w myślach, przecież leżę w łóżku, zrobiłem RT z nosem i wyszedł pozytywny, cholera takiej jakości nie miałem jeszcze chyba w żadnym śnie, czułem wiatr we włosach, ciężar ubrania spoczywającego na moim ciele, każdy dotyk itp. Za radą Incesa, postanowiłem darować sobie pogawędke z projekcjami, pokazałem tylko oficerowi środkowu palec i poleciałem do drzwi, spróbowałem je wyważyć, ale kurde to były anty-włamaniówki, więc postanowiłem, że wyskocze przez okno, skoczyłem na główkę, ale okazało się, że budynek ma około 4 piętra. Lot był bardzo przyjemny, ale nie chciałem się rozwalić i narazić na ewentualne wywalenie, więc wyobraziłem sobie spadochron, pociągnąłem za linke i elegancko, mięciutko wylądowałem. Obraz zaczął się zamazywać, robiło się coraz ciemniej, ale tak jak doczytałem na forum, zacząłem wirować i zaraz wszystko wróciło do normy, jakość taka jak przedtem. Znajdowałem się w jakimś mieście, pochodziłem troche, zrobiłem RT'a ponownie (pozytywny) i podszedłem do policjantki, miała przewieszoną strzelbe przez ramię, to też grzecznie poprosiłem:
- Może będzie pani taka miła, dać mi tą strzelbę.
- Oczywiscie, trzymaj chłopie
Chwyciłem za spust, ale wystrzelić się nie udało.
- Zepsuta, co? Zapytałem.
- Nie, poprostu nienaładowana.
Rzuciłem strzelbe na ziemie, doszedłem do wniosku, że jednak strzelba to marny pomysł, poza tym nie chciało mi się z nią bawić. Znowu zaczęło mnie wywalać, ale zacząłem się kręcić, aż poczułem, że spadłem z łóżka, ale nie w realu, tylko w FA. To było dziwne, bo czułem ciało w FA, ale jednoczesnie się nie obudziłem, kontrolowałem jakby dwa sny, w jednym nadal się kręciłem, a drugim wstałem i położyłem się spowrotem do łóżka. Sen znowu się ustabilizował, a ja postanowiłem, że poteguje troche z jakąś panią, minutę potem mnie wywaliło, całkowicie, czarny ekran, game over. :D


Statystyki ogólne
Normalne Sny: 9
Koszmary: 2
Świadome Sny: 4
Fałszywa pobudka: 2
"Czym jest muzyka? Może po prostu niebem, z nutami zamiast gwiazd?"
~Ludwik Jerzy Kern
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Pogrążony we śnie. - przez Kumbaya - 08-08-2013, 12:02
RE: Pogrążony we śnie. - przez incestus - 08-08-2013, 13:46
RE: Pogrążony we śnie. - przez Kumbaya - 08-08-2013, 14:08
RE: Pogrążony we śnie. - przez Kumbaya - 09-08-2013, 11:34
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 10-08-2013, 09:59
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez incestus - 11-08-2013, 11:21
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 11-08-2013, 12:02
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 12-08-2013, 12:36
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 13-08-2013, 17:04
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 17-08-2013, 22:45
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez incestus - 18-08-2013, 09:39
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 18-08-2013, 15:03
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 19-08-2013, 18:35
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 20-08-2013, 16:12
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez soral - 20-08-2013, 18:57
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 22-08-2013, 17:55
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez Kumbaya - 23-08-2013, 09:38
RE: Pogrążony we śnie. (gal-ano66) - przez incestus - 23-08-2013, 10:03
RE: Pogrążony we śnie. - przez incestus - 21-08-2015, 19:36

Skocz do:

UA-88656808-1