CEV - wizualizacja czy już halucynacje?
#4
CEV w rozumieniu autora to każde efekty wizualne przy deprywacji wzrokowej, bez dodatkowych bodźców. Podzielił je tylko według intensywności ale przecież zaznaczył, że trzeci lvl to typowy hipnagog. Zgodnie z tym, poziom czwarty i piąty jak najbardziej można uzyskać na drodze utrzymywania świadomości podczas zasypiania. Pełna świadomość we śnie to dokładnie to samo co zwykła pełna deprywacja sensoryczna - wtedy percepcja wewnętrzna w pełni zastępuje zewnętrzną, a ponieważ ta pierwsza jest niestabilna, zmienna - staje się powodem łatwej utraty świadomości w takim stanie. To samo dzieje się z człowiekiem poddanym pełnej deprywacji - wpada w majaczenie, mimo że przecież nie śni!
Reasumując - to nic nowego, wszyscy to znamy sprzed zasypiania. Osiąganie tych wizji nie zależy od stopnia wyćwiczenia ich, tylko od stopnia relaksacji. Najpełniejsza relaksacja oznacza sen, im dalszy level, tym bliżej snu po prostu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
CEV - wizualizacja czy już halucynacje? - przez Wasp - 19-07-2013, 11:03
RE: CEV - wizualizacja czy już halucynacje? - przez incestus - 19-07-2013, 14:48

Skocz do:

UA-88656808-1