04-08-2010, 11:19
Hmm.. dzisiejszej nocy miałam coś zupełnie nowego. Przypomnialo mi się jak Hrislay mówił o głosach. Ja nie miałam takich, ale chyba coś podobnego.. Standardowo leżałam bez ruchu. W pewnym momencie przed oczami pojawiła mi się duża plaża.. A na tej plaży dużo ptaków. No i usłyszałam świergot takiego ptaka.. No a miałam zamknięte okna i była noc.. więc to raczej tak nie halo coś xD Kiedy sobie to uświadomiłam, standardowo wszystko zniknęło i tak jakby chciałam zacząć od początku, ale bezwiednie się przesunęłam na bok.. ;pp
Myślicie że to mogło być coś a la głosy? No i miałam drgawki.. to też było dziwne bo tego nigdy nie miałam.. ;p
Myślicie że to mogło być coś a la głosy? No i miałam drgawki.. to też było dziwne bo tego nigdy nie miałam.. ;p
nothing is everything





