i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Wiolonczelistka ;)) - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Wiolonczelistka ;)) (/Temat-Wiolonczelistka--523)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15


Wiolonczelistka ;)) - wiolonczelistka - 04-08-2010

Hmm.. dzisiejszej nocy miałam coś zupełnie nowego. Przypomnialo mi się jak Hrislay mówił o głosach. Ja nie miałam takich, ale chyba coś podobnego.. Standardowo leżałam bez ruchu. W pewnym momencie przed oczami pojawiła mi się duża plaża.. A na tej plaży dużo ptaków. No i usłyszałam świergot takiego ptaka.. No a miałam zamknięte okna i była noc.. więc to raczej tak nie halo coś xD Kiedy sobie to uświadomiłam, standardowo wszystko zniknęło i tak jakby chciałam zacząć od początku, ale bezwiednie się przesunęłam na bok.. ;pp
Myślicie że to mogło być coś a la głosy? No i miałam drgawki.. to też było dziwne bo tego nigdy nie miałam.. ;p


Re: Wiolonczelistka ;)) - buzek91 - 04-08-2010

Pocieszę się - jak dla mnie to był sen :mrgreen:


Re: Wiolonczelistka ;)) - wampia - 04-08-2010

A miałas paraliż, czy same drgawki?


Re: Wiolonczelistka ;)) - wiolonczelistka - 04-08-2010

Buzku.. nie pocieszyłeś mnie... Drgawki.. ale takie dośc intensywne ;d


Re: Wiolonczelistka ;)) - wiolonczelistka - 10-08-2010

Dzisiaj miałam coś zupełnie nowego. Leżałam na wznak, bez ruchu dość długo. No i pojawiły się drgawki, tylko te były takie baaardzo silny, i zasadniczo poruszały całe moje ciało. Ucieszyłam się, bo to było coś zupełnie nowego. Później drgawki ustały i moje ciało wydawało mi się straaaaasznie ciężkie.. Jakbym miała zapaść się w łóżko. Jestem ciekawa czy to kolejny etap, czy może nadal tylko mi się coś wydaje..

A.. no i spróbowałam z tym że wyobraziłam sobie drogę w lesie na której końcu wychodzę z ciała. I owionął mnie taki leśny wiaterek :D To mogła być moja wyobraźnia, czy mogło to oznaczać coś.. "większego"?

PS Zapomniałam o ważnej rzeczy.. NIestety potem nadleciał głupi komar i usiadł mi na twarzy, no i zaczął mnie gryźć, co mnie strasznie wyjątkowo bolało.. no i musiałam go trzepnąć.. ;/ więc się poruszyłam... ;/


Re: Wiolonczelistka ;)) - Slavia - 10-08-2010

wiolonczelistka95 napisał(a):Leżałam na wznak, bez ruchu dość długo. No i pojawiły się drgawki, tylko te były takie baaardzo silny, i zasadniczo poruszały całe moje ciało. Ucieszyłam się, bo to było coś zupełnie nowego. Później drgawki ustały i moje ciało wydawało mi się straaaaasznie ciężkie.. Jakbym miała zapaść się w łóżko. Jestem ciekawa czy to kolejny etap, czy może nadal tylko mi się coś wydaje..
To zupełnie normalne. Ja tak mam za każdym razem jak próbuję WILDa i niekiedy jak zasypiam normalnie. Podczas lekkiego paraliżu czasem można dostać takiego "ataku" -drgawki, podwyższone ciśnienie itd...


Re: Wiolonczelistka ;)) - wiolonczelistka - 10-08-2010

No, ale uważasz, że to znak, że jestem bliżej otwarcia drzwi? ;]


Re: Wiolonczelistka ;)) - Slavia - 10-08-2010

wiolonczelistka95 napisał(a):No, ale uważasz, że to znak, że jestem bliżej otwarcia drzwi? ;]
do OOBE? To nie mój konik, ale jeśli ma być to jakiś krok w kierunku eksterioryzacji, to raczej dość mały. To po prostu nic nie znaczące drgawki, dostajesz tego i po paru chwilach przechodzi.


Re: Wiolonczelistka ;)) - wiolonczelistka - 10-08-2010

Tylko wiesz.. normalnie miałam nic nieznaczące drgawki. A teraz, bardzo intensywne poruszające całe moje ciało ;] No i to co było potem. więc wydaje mi się że jednak nie były to "nic nieznaczące" drgawki ;] no ale to twoja opinia, za którą ci dziękuję. ;]


Re: Wiolonczelistka ;)) - Slavia - 10-08-2010

wiolonczelistka95 napisał(a):Tylko wiesz.. normalnie miałam nic nieznaczące drgawki. A teraz, bardzo intensywne poruszające całe moje ciało ;] No i to co było potem. więc wydaje mi się że jednak nie były to "nic nieznaczące" drgawki
Musiałbym tego doświadczyć na własnej skórze aby cokolwiek wywnioskować. Wydaje mi się jednak że to jest to co mam na myśli... Dla mnie dość nieprzyjemne uczucie, a przynajmniej za pierwszym razem.