02-06-2012, 11:52
W sobote, jak zwykle jako wynagrodzenie calotygodniowej pracy od rana przysnil mi sie piekny dlugi sen jako efekt zjawiska REM rebound
Sen wprawdzie nieswiadomy ale z paranormalna kontrola i typowymi dla LD krajobrazami. Nawet ciezko nieswiadomy bo bylem w nim latajaca kobieta i probowalem pozyczyc kapielowki na plaze. Pozyczylem meskie
Cale miasto po ktorym latalem bylo praktycznie plaza, z tym ze z budynkami, laweczkami, drzewami i uformowane w ksztalcie rynku miejskiego,z ktorego z jednej strony zaczynalo sie bezkresne moze. Gdy plynalem kraulem jak najdalej okazalo sie, ze moze sklada sie jakby z nieskonczonej ilosci pasow ulozonych wzdluz plazy a szerokosci okolo 5 metrow. W kazdym pasie byl inny rodzaj wody, charakterystyczny dla innego klimatu i inne zyjatka morskie. Zimny i bystry pas wody rzecznej z lososiami, za nim goraca i stojaca woda jak z jacuzzi, po tym ciemnoniebieska lodowata woda z kawalkami kry, dalej odbijajaca promienie swietlne przejrzysta woda jak w basenie, jeszcze brudna pokryta skrzekiem woda z jeziora pelna kijanek itd itd.
Po dlugim czasie postanowilem zanurkowac. Morze nawet daleko bylo bardzo plytkie a jego dno pokryte bylo industrialnymi elementami. Pod woda bylo ciemno, ale mrok rozswietlaly zawieszone w wodzie lampy. Plywaly tam tak do niczego nie podobne stworzenia, ze nie ma szans ich opisac. Jedynie na dnie rezydowaly przyczepione do piasku i stali plaszczki ubarwione na ksztalt motyli i fosforyzujace tymi barwami. Staly koloniami przed zanurzonymi ekranami LCD. Gdy wzialem jedna do reki okazalo sie, ze w oddali gdzies przestala dzialac jedna z podwodnych lamp. Sama plaszczka wydawala dzwieki jak z Nintendo ale z basami ulozone w calkiem niezla nute
Blisko brzegu pod woda plywali plonacy ludzie oraz ludzie od ktorych woda gazowala jak wstrzasnieta Cola.
Po wyjsciu na brzeg spostrzeglem, ze od budynkow odbijaja sie z ogromna predkoscia banki wypelnione woda i oblewaja dziewczyny w bikini
Najciekawsze jest to, ze podczas snu wiele razy czulem, ze sie uswiadamiam, lecz wtedy jakosc tracila sie, wiec staralem sie o tym nie myslec i po chwili zanurzalem sie z powrotem w kolorowy sen.
Sen wprawdzie nieswiadomy ale z paranormalna kontrola i typowymi dla LD krajobrazami. Nawet ciezko nieswiadomy bo bylem w nim latajaca kobieta i probowalem pozyczyc kapielowki na plaze. Pozyczylem meskie
Cale miasto po ktorym latalem bylo praktycznie plaza, z tym ze z budynkami, laweczkami, drzewami i uformowane w ksztalcie rynku miejskiego,z ktorego z jednej strony zaczynalo sie bezkresne moze. Gdy plynalem kraulem jak najdalej okazalo sie, ze moze sklada sie jakby z nieskonczonej ilosci pasow ulozonych wzdluz plazy a szerokosci okolo 5 metrow. W kazdym pasie byl inny rodzaj wody, charakterystyczny dla innego klimatu i inne zyjatka morskie. Zimny i bystry pas wody rzecznej z lososiami, za nim goraca i stojaca woda jak z jacuzzi, po tym ciemnoniebieska lodowata woda z kawalkami kry, dalej odbijajaca promienie swietlne przejrzysta woda jak w basenie, jeszcze brudna pokryta skrzekiem woda z jeziora pelna kijanek itd itd.Po dlugim czasie postanowilem zanurkowac. Morze nawet daleko bylo bardzo plytkie a jego dno pokryte bylo industrialnymi elementami. Pod woda bylo ciemno, ale mrok rozswietlaly zawieszone w wodzie lampy. Plywaly tam tak do niczego nie podobne stworzenia, ze nie ma szans ich opisac. Jedynie na dnie rezydowaly przyczepione do piasku i stali plaszczki ubarwione na ksztalt motyli i fosforyzujace tymi barwami. Staly koloniami przed zanurzonymi ekranami LCD. Gdy wzialem jedna do reki okazalo sie, ze w oddali gdzies przestala dzialac jedna z podwodnych lamp. Sama plaszczka wydawala dzwieki jak z Nintendo ale z basami ulozone w calkiem niezla nute
Blisko brzegu pod woda plywali plonacy ludzie oraz ludzie od ktorych woda gazowala jak wstrzasnieta Cola.Po wyjsciu na brzeg spostrzeglem, ze od budynkow odbijaja sie z ogromna predkoscia banki wypelnione woda i oblewaja dziewczyny w bikini

Najciekawsze jest to, ze podczas snu wiele razy czulem, ze sie uswiadamiam, lecz wtedy jakosc tracila sie, wiec staralem sie o tym nie myslec i po chwili zanurzalem sie z powrotem w kolorowy sen.





