27-03-2012, 21:43
Już sam nie wiem... Może ze mną coś nie tak... Wstaje o której mi się podoba np. o 2, 3,4,5 rano i zawsze odechciewa mi się tego WILDA i nie mam w ogóle ochoty koncentrować się, a tym bardziej odprężać się.
Może macie jakieś pomysły co by tu podświadomości powiedzieć, aby mi jakoś pomogła się skupić, skoncentrować z ranca.;(
Albo jakaś konkretna afirmacja przed zaśnięciem. Sam już nie wiem.
Może macie jakieś pomysły co by tu podświadomości powiedzieć, aby mi jakoś pomogła się skupić, skoncentrować z ranca.;(
Albo jakaś konkretna afirmacja przed zaśnięciem. Sam już nie wiem.





