26-03-2012, 20:55
Ale jak wstanę dajmy na to o 6 i wybudzam się nawet tylko jedną minute to już nie idzie zasnąć, jestem już tak wyspany, że ciężko mi powrócić w stan snu;(
Zwykle chodzę o pierwszej rano spać i tak jak bym wstał o 4 rano, to bym był bardziej zaspany i może bym się tak nie męczył. <ke>
Mi się wydaje, że właśnie chodzi o to, iż jestem zbyt wyspany i mnie to męczy, dlatego się tak dekoncentruje.
Raz tylko po 5h snu miałem takie fajne uczucie zapadania się(czułem już paraliż), lecz ktoś się wjebał... mi na chatę i cały ten czar prysł...
Zwykle chodzę o pierwszej rano spać i tak jak bym wstał o 4 rano, to bym był bardziej zaspany i może bym się tak nie męczył. <ke>
Mi się wydaje, że właśnie chodzi o to, iż jestem zbyt wyspany i mnie to męczy, dlatego się tak dekoncentruje.
Raz tylko po 5h snu miałem takie fajne uczucie zapadania się(czułem już paraliż), lecz ktoś się wjebał... mi na chatę i cały ten czar prysł...





