23-02-2012, 18:00
Od trzech miesięcy próbuję osiągnąć LD, wykorzystałam wszystkie techniki, korzystałam z najróżniejszych autosugestii i nic! Mało tego - im bardziej chcę zapamiętać swoje sny, tym mniej je pamiętam. Nie robię tych afirmacji w czasie przyszłym, tylko teraźniejszym, też nie pomaga. Co dziesięć minut robię TR i wciąż mi to nie weszło w nawyk, nie wykonuję tego odruchowo. Może jestem jakimś specjalnym przypadkiem?





