05-02-2012, 21:28
Wczoraj w nocy znowu udało mi sie uzyskać świadomość we śnie... albo może bez "udało". Po prosu uzyskałem świadomość we śnie i wierzę, że będzie się to teraz działo coraz częściej bo bardzo tego chcę i coraz bardziej się w to wkręcam. 
Jest progres od ostatniego razu. Teraz LD trwało jakieś niecałe 10 sekund i było dużo wartościowsze niż ostatnio. Byłem opanowany i spokojnie chciałem ustabilizować świadomość, którą uzyskałem dzięki temu że śniła mi się sytuacja z dnia poprzedniego.
Jest lepiej niż było, jednak muszę jeszcze popracować nad stabilnością. Wyglądało to tak, że chciałem z ustabilizowaną świadomością puścić ten sen żeby sie toczył własnym biegiem, byłem po prostu ciekaw jak moja podświadomość pokieruje tą sytuacją we śnie która miała miejsce dzień wcześniej w rzeczywistości. No ale niestety nie udało się gdyż pojawił mi sie tekst jakby nakładając się na obraz tej sytuacji – cały czas przy włączonej świadomości. xd Ten tekst się zmieniał i przesuwał mniej więcej w taki sposób jak wiadomości na gg, do tego literki co chwila się zmieniały i nie dało się nic logicznego przeczytać. No i w końcu niestety się wybudziłem z tego stanu. ;]
Wiem że praktyka czyni mistrza i z każdym kolejnym uzyskaniem świadomości będę coraz lepiej się odnajdywał w tej sytuacji. Aż w końcu sam zacznę kreować swój świat w LD.

Jest progres od ostatniego razu. Teraz LD trwało jakieś niecałe 10 sekund i było dużo wartościowsze niż ostatnio. Byłem opanowany i spokojnie chciałem ustabilizować świadomość, którą uzyskałem dzięki temu że śniła mi się sytuacja z dnia poprzedniego.
Jest lepiej niż było, jednak muszę jeszcze popracować nad stabilnością. Wyglądało to tak, że chciałem z ustabilizowaną świadomością puścić ten sen żeby sie toczył własnym biegiem, byłem po prostu ciekaw jak moja podświadomość pokieruje tą sytuacją we śnie która miała miejsce dzień wcześniej w rzeczywistości. No ale niestety nie udało się gdyż pojawił mi sie tekst jakby nakładając się na obraz tej sytuacji – cały czas przy włączonej świadomości. xd Ten tekst się zmieniał i przesuwał mniej więcej w taki sposób jak wiadomości na gg, do tego literki co chwila się zmieniały i nie dało się nic logicznego przeczytać. No i w końcu niestety się wybudziłem z tego stanu. ;]
Wiem że praktyka czyni mistrza i z każdym kolejnym uzyskaniem świadomości będę coraz lepiej się odnajdywał w tej sytuacji. Aż w końcu sam zacznę kreować swój świat w LD.





