22-01-2012, 13:40
A więc w swojej karierze mam małe doświadczenie - zaledwie z 10 LD. Kiedy zaczynałem przygodę z pół roku temu, na początku szło bardzo szybko w porównianiu z teraźniejszością. Miewałem świadome sny co 2 tyg, póżniej dopiero zastój i ponownie. Ale od ostatniego minęło już sporo czasu - ponad 2 miesiące... Afirmuję się cały czas, robię TR'y w ciągu dnia i wierzę że nawet dziś w nocy uda mi się wejść w ten stan - powtarzam to każdego dnia. Co mogę jeszcze zrobić, aby polepszyć efekty?





