01-11-2011, 10:18
Z tym, że ja np śnie już 4 lata, a mój rozwój w tym kierunku wygląda tak, że LD jest coraz więcej, a coraz rzadziej są dobrej jakości. Zazwyczaj coś z nimi nie tak - albo obraz lekko zdwojony, albo bez dźwięku, albo co właśnie najczęstsze - bez czucia. To ostatnie da się przeżyć, ale nie zmienia to faktu, że nie za bardzo potrafię siłą woli "naprawić" sobie tych snów.
Moje pierwsze LD były z kolei raz na miesiąc, ale wszystkie zmysły były pełne, i twórczość, złożoność obrazów też była ogromna. Obawiam się, że być może niektóre cechy snu traci się z wiekiem.
Moje pierwsze LD były z kolei raz na miesiąc, ale wszystkie zmysły były pełne, i twórczość, złożoność obrazów też była ogromna. Obawiam się, że być może niektóre cechy snu traci się z wiekiem.





