28-07-2010, 19:42
tylko tyle? Eeeee, no to jest ok 
Otóż drogie Koleżanki i drodzy Koledzy, wracając do mnie (ale to narcystycznie brzmi
) dzisiaj sobie próbowałem OOBE. Tak, wiem że raczej to powinno być w nocy, no ale spróbowałem w dzień i po raz pierwszy miałem dziwne uczucie. Byłem na 100% pewien, że moje ciało śpi. Ale byłem o tym przeświadczony i gdy już wstałem, zachowanie mojego ciała potwierdzało, że spałem
. Było to o tyle nowe, że zwykle po prostu leżałem, a tym razem spałem z pełna świadomością. Zacząłem mieć wibracje, ale inne niż zwykle, bardziej pulsujące, bardziej mi się wydawało, że ciało mi się wykrzywia. No i zadzwonił mi telefon, ważny telefon, więc musiałem odebrać .... Aha, i nowe było to, że tym razem.....siedziałem na fotelu, a nie leżałem na łóżku
muszę jeszcze spróbować z tym siedzeniem, bo oprócz tego, że moja głowa poleciała na bok i po dłuższym takim siedzeniu mógłby mnie boleć kark (jakąś poduszkę będę musiał sobie załatwić), to było to chyba bardziej efektywne. No chyba, że to tylko zwykły progres związany z tym, że ostatnio nieco więcej ćwiczyłem 
Co o tym sądzicie? Kapitanie Planeto?

Otóż drogie Koleżanki i drodzy Koledzy, wracając do mnie (ale to narcystycznie brzmi
) dzisiaj sobie próbowałem OOBE. Tak, wiem że raczej to powinno być w nocy, no ale spróbowałem w dzień i po raz pierwszy miałem dziwne uczucie. Byłem na 100% pewien, że moje ciało śpi. Ale byłem o tym przeświadczony i gdy już wstałem, zachowanie mojego ciała potwierdzało, że spałem
. Było to o tyle nowe, że zwykle po prostu leżałem, a tym razem spałem z pełna świadomością. Zacząłem mieć wibracje, ale inne niż zwykle, bardziej pulsujące, bardziej mi się wydawało, że ciało mi się wykrzywia. No i zadzwonił mi telefon, ważny telefon, więc musiałem odebrać .... Aha, i nowe było to, że tym razem.....siedziałem na fotelu, a nie leżałem na łóżku
muszę jeszcze spróbować z tym siedzeniem, bo oprócz tego, że moja głowa poleciała na bok i po dłuższym takim siedzeniu mógłby mnie boleć kark (jakąś poduszkę będę musiał sobie załatwić), to było to chyba bardziej efektywne. No chyba, że to tylko zwykły progres związany z tym, że ostatnio nieco więcej ćwiczyłem 
Co o tym sądzicie? Kapitanie Planeto?





