28-07-2010, 13:26
Hm...To może teraz trochę bardziej...mrocznego
humorku...
Idzie facet z imprezki, więc już dość spóźniony poszedł na skróty przez cmentarz. Idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie. Nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy...uderzenia...Gość przerażony, ale opanował się i ruszył do przodu... Po chwili z mgły wyłonila się postać starego dziadka z mlotem w jednej i dlutem w drugiej dłoni. Dziadek kuł tablicę nagrobną...
-Dziadku, ale żeś mnie wystraszyl, omal nie dostałem zawału. Myślałem, że jakieś duchy! -mówi facet. -Co ty tu wogóle robisz po północy?!
-Ci idioci- wyszeptał dziadek- pomylili moje imię!
(zaczerpnięte z B2B)
humorku...Idzie facet z imprezki, więc już dość spóźniony poszedł na skróty przez cmentarz. Idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie. Nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy...uderzenia...Gość przerażony, ale opanował się i ruszył do przodu... Po chwili z mgły wyłonila się postać starego dziadka z mlotem w jednej i dlutem w drugiej dłoni. Dziadek kuł tablicę nagrobną...
-Dziadku, ale żeś mnie wystraszyl, omal nie dostałem zawału. Myślałem, że jakieś duchy! -mówi facet. -Co ty tu wogóle robisz po północy?!
-Ci idioci- wyszeptał dziadek- pomylili moje imię!
(zaczerpnięte z B2B)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





