![]() |
|
Dowcipy - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12) +--- Dział: Hyde Park (https://i-sen.pl/Forum-Hyde-Park--13) +--- Wątek: Dowcipy (/Temat-Dowcipy--573) |
Dowcipy - buzek91 - 08-07-2010 No to ja zacznę, coś z serii dowcipów o Szkotach: Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala. - Co ty robisz? - pyta go żona. - Przecież przewracać kartki można i po ciemku. Re: Dowcipy - wampia - 08-07-2010 To może teraz ja... Motocyklista jadący z prędkością 230km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka. Nie zdążył zahamować. Uderzony ptak przekoziołkował i upadł na asfalt.Motocyklista zawrócił. Ponieważ wyglądało na to, że wróbelek żyje, zabrał go z asfaltu. W domu umieścił go w klatce, włożył do niej trochę jekiegoś pożywienia i wodę w miseczce. Rano wróbelek ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi: - O ku*wa! Zabiłem motocyklistę! Re: Dowcipy - Ninja - 08-07-2010 To ja też coś opowiem ![]() Amerykanie lądują na księżycu, wielki dzień, duma ich rozpiera. Armstrong stawia pierwszy krok na nowym terytorium, a tu zza wielkiego kamienia nagle wychodzi trzech gości - rusek, chińczyk i polak. Neil się pyta ruska: No ale jakim cudem! Rusek na to spokojnie: Mamy świetny wywiad, podpatrzyliśmy, podsłuchaliśmy no i jesteśmy. Armstrong: No a ty chińczyk? Chińczyk: Dużo nas w kraju, brat podsadził brata no i jestem. Amerykanin zwraca się teraz do polaka: A ty polak, jak tu trafiłeś?! Na to polak odpowiada niewyraźnie: Stary, daj mi spokój, z wesela wracam....
Re: Dowcipy - Jestem legendą - 08-07-2010 Przychodzi facet do lekarza i pyta się : - Panie doktorze? Ja chyba nie moge mieć dzieci... - To proszę za parawanik, tu ma pan słoik i proszę złożyć nasienie Za parawanem słychać jęki , stękanie i dziwne odglosy -Co pan do cholery tutaj wyczynia?!!?!?! - Panie doktorze !!! Próbowałem ręką !!!! Próbowałem dwoma !!! Próbowałem przez szmatkę !!! Ale za cholerę nie mogę otworzyć tego słoika ! Re: Dowcipy - wiolonczelistka - 13-07-2010 W porównaniu z waszymi dowcipami mój będzie znacznie krótszy i pewnie mniej śmieszniejszy.. ale zawsze.. xD -Dlaczego niektóre kobiety nie noszą biżuterii? - Bo wyszły za mąż z miłości... przykre ale prawdziwe... xD Re: Dowcipy - Paczek - 17-07-2010 Samochód potrącił murzyna który wpadł przednią szybą, a wyleciał tylną. Dostał 10 lat za włamania i próbę ucieczki. Przychodzi Mcgyver do sklepu i mówi do ekspedientki -Poproszę skrzynkę z narzędziami -Nie mamy -To poproszę ketchup Anemik zatrudnił się w ZOO i miał za zadanie posprzątać w klatce żółwi. Sprzątał sobie, a żółwie uciekły. Zrozpaczony idzie więc do szefa i mówi: - Szeeefieee żóóółwieee miii uucieeekłyyy. - Jak to się stało? - Tooo byyył moomeent. Rodzice i ich dziecko niemowa jedzą obiad. Nagle dziecko mówi: -A gdzie kompot? Na to zdezorientowana matka: -Synku! Przez całe życie nic nie powiedziałeś, czemu?! -Bo zawsze był kompot. Re: Dowcipy - wiolonczelistka - 17-07-2010 Żona do męża: - Kochanie, widziałam dzisiaj taką fajną i tanią sukienkę - A mnie wczoraj nasze mole mówiły, że mają jedzenia na 60 lat! Re: Dowcipy - Jestem legendą - 17-07-2010 Pani o jasnych włosach jadąc samochodem zostaje zatrzymana przez policjanta: - Ma pani tutaj poważne wgniecenie. Radzę szybko się tym zająć w końcu to na masce... - Pan poczeka chwilę , zaraz coś poradzę Poszła z tyłu samochodu, uklęknęła i zaczęło robić coś dziwnego a gdy wróciła : - Wie pan co dmuchałam w rure i nie chciało się wybrzuszyć... - Ale niby jak pani to sobie wyobraża !? - A no tak... nie zamknęłam drzwi Re: Dowcipy - Ninja - 18-07-2010 Święty Mikołaj przylatuje do afryki. Wokoło niego mnóstwo bardzo chudych dzieci. - Dzieci, hoł hoł hoł, byłyście wy w tym roku grzeczne? pyta Mikołaj - Taaaaaaaaaak święty mikołaju - odpowiadają chórem dzieci - A czemu jesteście takie chude? - docieka Santa - Bo nie jadłyśmy obiadków.... - odparły - Co? Takie niegrzeczne byłyście? Nie jadłyście obiadków, nie będzie prezentów! Re: Dowcipy - Paczek - 18-07-2010 Mój ulubiony: ![]() Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów. Buldog mówi do faceta: - Zapisz mnie proszę. na pewno wygram! Zobaczysz... - Co ty buldog, nie dasz rady. - Mówię ci, że dam. Proszę zapisz mnie. Więc zapisał facet buldoga na wyścigi. Po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. Sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. Pierwsze okrążenie i buldog przebiega linię mety ostatni. Właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun: - No i co? Jesteś ostatni! - spoko spoko Drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. Facet się wydziera: - Buldog, co jest?! - spoko spoko Przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. facet krzyczy: - Buldog, co jest? Dasz radę?! - Dam, spoko spoko Na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. Po wyścigu podchodzi do niego pan: - No i co? Mówiłeś, że dasz radę. Co jest buldog? - kurwa, nie wiem. |