31-08-2011, 18:23
Najlepszym rozwiązaniem będzie przeczytanie jakiegoś porządnego e-booka o nauce świadomego śnienia. Mój kurs ma wpajać ludziom do głów by robili TRy i zapisywali sny. Bo jeśli chodzi o ćwiczenia to tylko to Ci wystarczy. Chcesz więcej zaawansowanej wiedzy -sięgaj po dzieła profesjonalistów.
Mi wystarczył sam znak "Ś" (najlepiej na zewnętrznej części dłoni, wtedy widzimy go praktycznie cały czas i nie sposób o TRze zapomnieć). No i robimy tak testy powiedzmy co 5 minut. Można częściej, ja tak robiłem, ale omal nie dostałem niedotlenienia mózgu (wstrzymuj oddech co chwilę i sam zobaczysz jakie efekty)
No i wiadomo, test ma trwać co najmniej 5 sekund (no chyba, że właśnie jedziesz np. na rowerze i nie dasz rady tyle oddechu wstrzymać) i w ciągu tych 5 sekund 5 prób wdechu. I żebyś robił TRy naprawdę sumiennie, serio mega efekty po pewnym czasie. Jak Ci wejdzie już w krew robienie TRa co 5 minut to wystarczy że sen będzie tyle trwał i voilla.
Co do znaków sennych -Gdy ja zaczynałem, nie korzystałem z tego. Po prostu robiłem co 5 minut, bo to i tak często.
(31-08-2011, 14:20 )Yanke$ napisał(a): Kolejne pytanie: wykonywanie RT w dużych ilościach, to 'motto' przewodnie obu kursów Slavi. Czy macie jakieś techniki by je tak często wykonywać - co 10 minut? Zastosuję znak na ręce, słynne 'Ś', oprócz tego wyznaczę sobie codziennie 3 cele na dany dzień: tj. następnym razem gdy zobaczę zwierzę, gdy zamknę drzwi, gdy będę biegł. I takie trzy czynniki w ciągu dnia dodatkowo, przy których robię TR. Ale czy to wystarczy? Jakie są wasze doświadczenia, rady, sugestie, jeżeli chodzi o RT?
Mi wystarczył sam znak "Ś" (najlepiej na zewnętrznej części dłoni, wtedy widzimy go praktycznie cały czas i nie sposób o TRze zapomnieć). No i robimy tak testy powiedzmy co 5 minut. Można częściej, ja tak robiłem, ale omal nie dostałem niedotlenienia mózgu (wstrzymuj oddech co chwilę i sam zobaczysz jakie efekty)
No i wiadomo, test ma trwać co najmniej 5 sekund (no chyba, że właśnie jedziesz np. na rowerze i nie dasz rady tyle oddechu wstrzymać) i w ciągu tych 5 sekund 5 prób wdechu. I żebyś robił TRy naprawdę sumiennie, serio mega efekty po pewnym czasie. Jak Ci wejdzie już w krew robienie TRa co 5 minut to wystarczy że sen będzie tyle trwał i voilla.Co do znaków sennych -Gdy ja zaczynałem, nie korzystałem z tego. Po prostu robiłem co 5 minut, bo to i tak często.





