11-08-2011, 16:48
[center]~11 sierpnia 2011~
02:00-11:00[/center]
Dzis znow obudzilam sie okropnie zmeczona, wszystko mnie boli... Ale humor cos jedynie dopisuje 8-)
Sen nr 1
Czytalam ostatnio trylogie 'Magiczny krag' Libby Bray i pojawilo sie tam cos takiego jak miedzyswiat. Jest to niby kraina, do ktorej samodzielnie moga wchodzic tylko kaplanki tajnego stowarzyszenia - Zakonu. Jednym slowem czarownice :twisted: z opisu wyglada przepieknie, ogrod, kolorowe kwiaty, wieczny zachod slonca i tym podobne. Ale jest tez druga strona medalu, za Kraina Graniczna znajduje sie Kraina Zimy - mroczna kraina, w ktorej przebywaja wrogowie chcacy zapanowac nad cala magia i wykluczyc z niej kaplanki Zakonu. To tak slowem wstepu
Snilo mi sie, ze bylam w tym miedzyswiecie, ale wygladal on inaczej niz w mojej wyobrazni, ktora zbudowala autorka. Znajdowaly sie wieze drewniane, drewniane schody, liany i jakos pozarastane bylo, ale senna swiadomosc mi mowila ze jest to ten wlasnie miedzyswiat i jestem gdzies blisko Krainy Zimy. Byla tam jedna osoba ze mna - znow nie wiem kto, i mieszkal tam jakis facet na wozku inwalidzkim, ktory poprosil mnie o pomoc w umyciu sie :roll: wtedy ta druga osoba mi powiedziala, zebym go czasem nie zabierala do Krainy Zimy (wtf?
). Swoje a'la mieszkanie mialam wlasnie na szczycie wiekszej wiezy, gdzie szlo sie po drewnianych stromych schodach, ale tez mozna bylo tam trafic bardziej naokolo, ale nie bylo tak strome wejscie. I jak wlasnie szlam tym obejsciem, ktor mnie rzucil na ziemie i polozyl sie na mnie kryjac mnie (byla noc) jak sie okazalo, przed jakims jezdzcem na koniu, ktory pogalopowal przed siebie.
Refleksje?
Kompletnie nie wiem co to moglo znaczyc, chyba za duzo sie naczytalam ostatnio tej serii
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 9
LD: 0
02:00-11:00[/center]
Dzis znow obudzilam sie okropnie zmeczona, wszystko mnie boli... Ale humor cos jedynie dopisuje 8-)
Sen nr 1
Czytalam ostatnio trylogie 'Magiczny krag' Libby Bray i pojawilo sie tam cos takiego jak miedzyswiat. Jest to niby kraina, do ktorej samodzielnie moga wchodzic tylko kaplanki tajnego stowarzyszenia - Zakonu. Jednym slowem czarownice :twisted: z opisu wyglada przepieknie, ogrod, kolorowe kwiaty, wieczny zachod slonca i tym podobne. Ale jest tez druga strona medalu, za Kraina Graniczna znajduje sie Kraina Zimy - mroczna kraina, w ktorej przebywaja wrogowie chcacy zapanowac nad cala magia i wykluczyc z niej kaplanki Zakonu. To tak slowem wstepu

Snilo mi sie, ze bylam w tym miedzyswiecie, ale wygladal on inaczej niz w mojej wyobrazni, ktora zbudowala autorka. Znajdowaly sie wieze drewniane, drewniane schody, liany i jakos pozarastane bylo, ale senna swiadomosc mi mowila ze jest to ten wlasnie miedzyswiat i jestem gdzies blisko Krainy Zimy. Byla tam jedna osoba ze mna - znow nie wiem kto, i mieszkal tam jakis facet na wozku inwalidzkim, ktory poprosil mnie o pomoc w umyciu sie :roll: wtedy ta druga osoba mi powiedziala, zebym go czasem nie zabierala do Krainy Zimy (wtf?
). Swoje a'la mieszkanie mialam wlasnie na szczycie wiekszej wiezy, gdzie szlo sie po drewnianych stromych schodach, ale tez mozna bylo tam trafic bardziej naokolo, ale nie bylo tak strome wejscie. I jak wlasnie szlam tym obejsciem, ktor mnie rzucil na ziemie i polozyl sie na mnie kryjac mnie (byla noc) jak sie okazalo, przed jakims jezdzcem na koniu, ktory pogalopowal przed siebie.Refleksje?
Kompletnie nie wiem co to moglo znaczyc, chyba za duzo sie naczytalam ostatnio tej serii

Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 9
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 17
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 95




