08-08-2011, 12:20
Cóż, ja podzielam wątpliwości incestusa.. Nie wydaje mi się, żeby to było takie 'pełne i oryginalne LD'. W całym opisie snu brakuje mi konkretnego momentu uświadomienia, olśnienia, czegoś w stylu: 'o ja pierdo*ę, to przecież SEN!'.. Ja sama często mam takie sny, w których przejmuję kontrolę, robię, co mi się podoba, zmieniam fabułę snu, ale bez tej magicznej świadomości, która decyduje o tym, czy to jest, czy nie jest LD. Reasumując, również myślę, że bardziej zbliżone jest to do snu o LD, niż do samego Jasnego Snu
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





