i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Przemyslaav - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Przemyslaav (/Temat-Przemyslaav--25)



Przemyslaav - Przemyslaav - 01-08-2011

hej, wreszcie przemogłem straszliwy dojutryzm i niechcemisienizm, który utrudniał mi podzielenie się z Wami moimi relacjami ze snów i ograniczał moją bytność na forum do roli raczej obserwatora . Czas to nadrobić : )

hmm, nazbierało się tego dość dużo, wiec pozwolicie, że nie będę teraz pisał o wszystkich, bym do jutra nie skończył, na razie
zacznę od LD i może kilku innych ciekawszych snów, które może da sie jakoś ciekawie zinterpretować : )

I
pierwsze LD jakie miałem i zapamiętałem było gdzieś w połowie maja.
No więc tak - krajobraz bardzo podobny do tej zimowej twierdzy w incepcji (nie śmiejcie się, nie wiem skąd motyw z incepcji, oglądałem ją dość dawno temu ;) ) dodatkowo za tą twierdzą był wielki, ogromny kanion, lub dolina, nie pokryta śniegiem. Jestem z dość sporą grupą ludzi, walczymy przeciw żołnierzom w wielu miejscach właśnie pod tą twierdzą, miałem obrazy jakby "z kamery", czy z filmu, w każdym razie nie ze swoich oczu, jak na kilku polach nasi ludzie przegrywają, generalnie cały czas tracimy ludzi, w końcu na przedpolu twierdzy zostaję jedynie ja z kilkoma niedobitkami i taktycznie sprawa nie wygląda najlepiej ;) Aż tu nagle... jakbym cały sen "wyłączył". Dość niesamowite i w sumie nie wiem jak to się stało, bez żadnego TRa czy czegoś, po prostu odwróciłem się, podszedłem na klif owego kanionu (kompletnie nie interesowałem się już "fabułą" snu), rozejrzałem się, na jasnym niebie zobaczyłem jakiejś ptaki - jastrzębie, czy cuś - i pomyślałem "może by tak zamienić się...". W tym momencie skoczyłem w górę i zacząłem latać przemieniony w ptaka, we wszystkich kierunkach, latając nad ową doliną, i mając z tego ogromną radość, czując wiatr i całkowitą wolność. Powiem wam, że zupełnie nie wiem jak można to wytłumaczyć - nie robiłem chyba żadnego TRa, a jednocześnie poziom szczegółowości był wysoki, tak samo jak "ostrość" snu. Też samo doświadczanie było niepowtarzalne. To samo z lataniem - wiele osób mówi, że bardzo trudno latać w początkowych LD, i nie jest to łatwa sprawa. A mi z łatwością i bez problemów udało się za pierwszym razem. wrażenie niesamowite i wspaniałe. Choć trudno mi to wytłumaczyć, tym bardziej, że nie mam ld codziennie i nie codziennie zapamiętuję po kilka snów...


reszta nastąpi


Re: Przemyslaav - incestus - 01-08-2011

Nie chce psuć entuzjazmu ale to jednak nazywa się snem o LD, czyli LD średniego poziomu świadomości :)
Nie do końca czułeś, że to jest sen ale miałeś pewność, że możesz wszystko kontrolować.
Takie sny są czasem nawet bardziej szczegółowe od LD, ale często po pobudce zdaje się sobie sprawę, że
" chciałem robić we śnie coś innego, może zapomniałem "
Zresztą pewnie dlatego latanie było takie łatwe - bo miałeś senną pewność że jesteś ptakiem i potrafisz to robić.
Przy pełnej świadomości czuje się przyspieszenie ziemskie, opory i wiatr i ciężko sobie wyobrazić jak się wznieść.


Re: Przemyslaav - Przemyslaav - 02-08-2011

wiesz, kłócić się nie będę, ale mam wrażenie że empirycznie wiem czym jest sen o LD, i tu wrażenie było nieco inne, dużo mocniejsze. :) Zorientowałem się, - co prawda bez TRa, bo ani nawyku ani wiedzy na ten temat za dużej nie miałem - że nie jestem w realnej rzeczywistości, a we śnie. Przede wszystkim było wyraźne rozgraniczenie pomiędzy tym co się działo wcześniej - fabuła, walka itd - z tym wyrwaniem się i świadomym kierowaniem sobą. Cóż, może i masz rację, i to był po prostu baaaardzo głęboki sen o LD, w każdym razie takie rzeczy jak wiatr czy grawitacyjne opadanie też czułem.
W każdym razie, niezależnie od tego, czy nazwiemy to tak, czy inaczej, doświadczenie było mega świetne, jak LD :) :P


Re: Przemyslaav - incestus - 02-08-2011

Sen o ld to trochę obraźliwa nazwa - bo i dla mnie doświadczenia są tak samo wartościowe jak w LD.
Sam twierdzę, że zmysły są nawet silniej wyrażone przy niższej świadomości.
Chodzi tylko o plan działania - Zawsze przed nocą wybiera się jedną rzecz, którą się zrobi w LD - jeżeli się miało LD i nie zrobiło tej rzeczy tylko inną to trzeba się zastanowić dlaczego - albo akurat sen tak się ułożył że warto było zmienić plan albo nie pamiętało się o nim - wtedy wiadomo że świadomość była niższa.


Re: Przemyslaav - wampia - 08-08-2011

Cóż, ja podzielam wątpliwości incestusa.. Nie wydaje mi się, żeby to było takie 'pełne i oryginalne LD'. W całym opisie snu brakuje mi konkretnego momentu uświadomienia, olśnienia, czegoś w stylu: 'o ja pierdo*ę, to przecież SEN!'.. Ja sama często mam takie sny, w których przejmuję kontrolę, robię, co mi się podoba, zmieniam fabułę snu, ale bez tej magicznej świadomości, która decyduje o tym, czy to jest, czy nie jest LD. Reasumując, również myślę, że bardziej zbliżone jest to do snu o LD, niż do samego Jasnego Snu ;)