Czy to był świadomy sen?
#51
Łatwo rozróżnić sen o LD od LD. Po prostu prawdziwe LD to coś naprawdę wybijającego się poza to co do tej pory doświadczyłeś -to się po prostu wie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#52
Tylko ja nie wiem. Takiego snu jeszcze w życiu nie miałem. Z jednej strony byłoby fajnie, gdyby to było LD, a z drugiej - od LD oczekiwałbym czegoś więcej, bo tam nie czułem dotyku, smaku i węchu... W dodatku nie wiem, czy kierowała mną świadomość, czy podświadomość.
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#53
Dreammer napisał(a):W dodatku nie wiem, czy kierowała mną świadomość, czy podświadomość.
Jeśli nie wiesz czegoś takiego, to na pewno nie było to LD. W LD podczas uświadomienia czujesz jak jesteś we śnie "tu i teraz". Takie uczucie jakbyś się obudził, ale nadal będąc we śnie. Potem zwykle następuje seria myśli a'la "niemożliwe że to wszystko jest tak realne" i "**** ** ***** ****** udało ****** mi się!!!"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#54
Dziś chyba miałem LD, o dziwo bez specjalnych ćwiczeń. TR-y przestałem robić jakiś czas temu. We śnie rozmawiałem ze znajomymi i nagle tak jakby odruchowo zrobiłem TR z nosem. Mogłem oddychać! Tak bardzo się ucieszyłem, że miałem takie jakby ciary po plecach i obudziłem się.
Po obudzeniu nie wstawałem z łóżka tylko zatkałem nos... no nie to real. No to śpię dalej. Leżę sobie kilka chwil, po czym myślę: no dobra zatykam nos. Kurde felek oddycham! Co jest? Wstałem z łóżka i pstrykam światło kilkakrotnie - nie zapala się. No ok, jeszcze raz TR z nosem - oddycham!
No to idę do innego pokoju, układ był inny niż u mnie w domu, właściwie było to moje stare mieszkanie, ale nie zorientowałem się. Było ciemno i za cholerę nie mogłem zapalić światła. Zero kontroli. Nie chciałem się za bardzo ruszać, tak jakbym bał się przebudzenia. Idę na balkon. Otwieram, balkonu nie ma, a mieszkanie jest wyżej tzn. gdzieś w okolicach 3 piętra. Na dole stał jakiś facet i krzyczał: Skacz przecież to sen!
Ja nie byłem pewien czy to sen i nie chciałem skakać, ale nie mogłem otworzyć ust, tak jakbym je miał zalepione. Obudziłem się.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#55
To było LD, ale o pełnej kontroli mówić tu nie można.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#56
Chodzę spać zwykle po północy i zasypiam dość szybko, parę dni temu miałem taką sytuacje, że mam jakiś tam sen i nagle uświadamiam sobie, że to sen. Dziwne się wtedy poczułem, wszystko było inne, chciałem zrobić TR (polecieć), ale obraz zaczął znikać, jednak wciąż coś tam widziałem. Po chwili poczułem moją rękę na jawie i słyszałem swój oddech, nie otwierałem jeszcze oczu bo nie chciałem stracić (bardzo małej, ale jednak) świadomości i starałem się wrócić do snu, ale to już nie było to samo gdy wiedziałem, że jestem obudzony po czym otworzyłem oczy. Zapisałem wszystko w zeszycie i spojrzałem na zegarek. Było przed 1, czyli spałem niecałe pół godziny. W związku z tym mam pytanie czy LD może wystąpić w tych pierwszych fazach snu (coś czytałem, że LD pojawia się zwykle w fazie REM)? Jeszcze jedno pytanie czy podczas świadomego snu czuje swoje ciało, bicie mojego serca, słyszę swój oddech na jawie, czy też nie mam pojęcia co się dzieje poza snem w prawdziwym świecie?
"Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw, by była warta wspomnień."
? Ida Scott Taylor
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#57
Some1Real napisał(a):Chodzę spać zwykle po północy i zasypiam dość szybko, parę dni temu miałem taką sytuacje, że mam jakiś tam sen i nagle uświadamiam sobie, że to sen. Dziwne się wtedy poczułem, wszystko było inne, chciałem zrobić TR (polecieć), ale obraz zaczął znikać, jednak wciąż coś tam widziałem. Po chwili poczułem moją rękę na jawie i słyszałem swój oddech, nie otwierałem jeszcze oczu bo nie chciałem stracić (bardzo małej, ale jednak) świadomości i starałem się wrócić do snu, ale to już nie było to samo gdy wiedziałem, że jestem obudzony po czym otworzyłem oczy. Zapisałem wszystko w zeszycie i spojrzałem na zegarek. Było przed 1, czyli spałem niecałe pół godziny. W związku z tym mam pytanie czy LD może wystąpić w tych pierwszych fazach snu (coś czytałem, że LD pojawia się zwykle w fazie REM)? Jeszcze jedno pytanie czy podczas świadomego snu czuje swoje ciało, bicie mojego serca, słyszę swój oddech na jawie, czy też nie mam pojęcia co się dzieje poza snem w prawdziwym świecie?

W tych pierwszych fazach snu też występują sny -to jak mocno zaawansowane hipnagogi. Są za to strasznie płytkie i niestabilne (ma to jedną zaletę, że właśnie im płytszy sen tym bardziej "trzeźwe" myślenie -a co za tym idzie większe szanse na LD). Jeśli podczas LD czujesz swoje realne ciało i odczuwasz bodźce z zewnątrz, to po prostu sen jest zbyt płytki. to już kwestia farta kiedy się uświadomisz. Najlepiej rób często WBTB (pośpij 4,5-6h, obudź się, rozbudź umysł na 30 min i zaśnij ponownie). Dzięki temu nie dość że będziesz miał stabilny REM, to jeszcze 10x większe szanse na uświadomienie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#58
Albo LD mi strasznie dobrze idzie, albo mam pełno snów o LD. :lol:
Dzisiaj mama mnie obudziła o 9:00, ale i tak znowu zasnąłem. Sen był dosyć długi, ale znów nie działały w nim dobrze zmysły, mogłem go kontrolować, ale świadomość miałem zamgloną. Część rzeczy działa się z mojej woli, część nie. Robiłem w tym śnie dwa TR-y. Obudziłem się pod wpływem spadnięcia twarzą na chodnik, bo we śnie mi latania słabo wyszło. :P
Nie wiem, czy to naprawdę było LD, bo sen trwał dosyć długo, a jak początkujący powinienem mieć krótkie LD. A u mnie jest tak, że sen cały czas trwa, a ja mam świadomość naprzemiennie z jej brakiem, podczas jednego snu. Wywala mnie dopiero, jak ktoś mnie obudzi, emocji, albo pod wypływem czegoś gwałtownego. Slavia pisał, że odzyskanie świadomości to coś niepowtarzalnego, więc trochę się dziwię. W takich snach się co prawda cieszę, jednak nie skaczę z radości, nie wywala mnie wtedy ze snu.
Co ja w końcu mam? Może ten poziom świadomości:
Cytat:2. Niski poziom świadomości
Przez krótki okres jesteś świadomy tego, że śnisz, ale nie możesz utrzymać tej myśli. Chcesz świadomie działać na sen, ale szybko ten sen cię porywa i tracisz tę świadomość.
Opis pasuje, tyle że u mnie świadomość wraca kilka razy podczas snu, by znowu zniknąć.
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#59
Jeśli sporo o tym myślisz (a na to wygląda) to możliwe, że masz słabe i sporadyczne LD.

Co do radości - jak się już uświadamiasz kolejny raz (tak jest u mnie) no to już nie skaczesz jak idiota z radości, tylko reagujesz bardziej w stylu "o ku***, LD! Zajeb****, no to co robimy?" :D innymi słowy się cieszysz ale nie tak by Cię wywalało.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#60
A dlaczego wywala?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1