Stwierdziłam, że w końcu jest coś co warto opisać..

Moje ostatnie 2 LD-ki trochę mnie zastanawiają. Zawsze mówiliście, że postacie które są w snach nigdy nie mówią czy sen to sen. Natomiast u mnie, właśnie w tych 2 LD, uświadamiały osoby. Raz po prostu rozmawiałam z koleżankami, po czym jedna z nich powiedziała - Aśka, nie rób jaj.. przecież wiesz że to Świadomy Sen. Po tym, jak mnie uświadomiła, zastanawiałyśmy się co robić. Ja powiedziałam, że mam swoje sprawy. A mianowicie - chciałam odwiedzić kogoś we śnie. No i po prostu powiedziałam sobie, że jak wylecę przez okno, które pojawiło się u góry, to będę w jego głowie. No i przez chwilę byłam, później nie pamiętam co się działo.
W tym innym LD też postacie które tam były po prostu powiedziały mi że to LD.

Tak się zastanawiam.. może to opiekunowie, którzy za wszelką cenę chcą bym miała LD-ki?
A tak w ogóle.. to dzisiaj miałam.. hmm.. ciekawy sen

Miałam romans z Szatanem