Odpowiedz 
Gorzka prawda o OOBE i LD
#11
Ciekawe jak to jest... a czy we śnie uczucia towarzyszące - np zabijaniu - sa takie same jak w rzeczywistości?
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#12
Nawet mi taka myśl przez głowe nie przeszła. Wiele miałem LD-eków, ale jeszcze nikogo tam nie zabiłem. Są lepsze rzeczy do robienia. Najwyżej jakiegoś diabła oknem wyrzuciłem. Jak mnie totalnie wkurzył.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#13
Zgadzam się z osobami wyżej. LD nie jest złe... Gdyby LD było grzechem, to tak samo sen by nim był... To jakby ksiądz mówił "nieśpijcie bo to grzech, umierajcie z wycieńczenia, bla bla bla"
Z obe troszkę inaczej. Moim zdaniem bynajmniej. Ja uważam, że obe i ld to nie są złe rzeczy, chociaż obe nie miałem ani razu i wtedy kiedy już chcę to zrobić to rezygnuję.
: )
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#14
Zgadzam się z [prawie] wami wszystkimi. Zapraszam nieraz na jakieś forum ezoteryczne, przekonacie się, że Ameryki nie odkryliście :P .

Smuci mnie tylko osoba o nicku Slavia. Chyba zazdrość, że Noni potrafi wychodzić z ciała i wywoływać LD go pochłonęła całkowicie. To nie jest żałosne, to naprawdę smutne, bo dla Noniego tutaj konto założyłem, to on właściwie trzyma tu poziom cały czas :) .

Chciałbym popisać, jacy naiwni jesteście czy cuś, ale to i tak bez sensu. Jak już pisałem - jeśli Piekło istnieje, ja je wybieram, bo świadomość, że ktoś z moich znajomych cierpi, a ja sobie robię co chcę by mnie dręczyła do końca istnienia duszy (a podobno go nie ma).

Hristlay, tak, twoja historia mnie urzekła, ja mogę powiedzieć, że rozmawiałem w życiu z 67 szamanami z Azji, Egiptu i Afryki. Who cares? Jeżeli bierzesz biblię dosłownie, właśnie się cofasz. Bo stojąc w miejscu, cofasz się względem innych, a ty na pewno stoisz. Czego cię biblia nauczyła? By nie zabijać? Ja też nie zabijam. Powiedz mi, czemu Abraham musiał zabić swojego syna, by Bóg go pokochał, hę? Można by pisać w nieskończoność, ale to JUŻ BYŁO. Zapraszam na ezoforum.pl , sporo tam oszołomów i fanatyków katolików, ale mimo wszystko, zapraszam ja cię serdecznie i pochwal się swoimi poglądami. I ludźmi, którzy "40 czytają biblię". Haha :D .

To naprawdę nie ma sensu, skończcie z tym KKK, skończcie ludzie ;/ !
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#15
A mógłbyś coś napisać na swój temat. Bo Noni to nie jest żaden guru i sekta w forum to głupi pomysł. Poziom to trzymają wszyscy użytkownicy, a nie tylko jedna jegomość. edit. edit.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#16
Noni? Sam już nie wiem, czy to był jego historie, czy cytaty. Aż zaraz się upewnię :shock: .

Sekta? Kolejne niemiłe określenie. Fanatyzm na forum to też nic fajnego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#17
Pental napisał(a):Smuci mnie tylko osoba o nicku Slavia. Chyba zazdrość, że Noni potrafi wychodzić z ciała i wywoływać LD go pochłonęła całkowicie. To nie jest żałosne, to naprawdę smutne, bo dla Noniego tutaj konto założyłem, to on właściwie trzyma tu poziom cały czas :)
To żeś teraz doje*** jak łysy warkoczem o kant stołu :lol:

OOBE mu nie zazdroszczę, bo nie interesuję się tym. LD mu nie zazdroszczę, bo jeśli chodzi o świadome sny to jestem, że tak to ujmę, "spełniony" :) Poza tym nie wiem skąd bierzesz takie wnioski, pewnie dlatego, że opie**alam esoterischfuhrera Noniego. Nie znasz mnie, nie jesteś tu weteranem, nie wiesz co się działo, więc na razie wstrzymaj się z takimi wypowiedziami.

Pental napisał(a):dla Noniego tutaj konto założyłem, to on właściwie trzyma tu poziom cały czas :)
Yeach! Już nawet zakładamy specjalny dział dla niego o konspiracjach :roll: szkoda tylko że te kilka końców świata i wybuchów IIIWŚ (teoria z Simpsonami rządzi) się nie sprawdziło
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#18
Jeśli nie potrafisz zachować powagi i uniknąć 10 przekleństw w jednym poście, daruj sobie :) .

Bowiem uznałem cię za kogoś bardziej bystrego.

SlaviaConsesiao: Co mają przekleństwa do powagi i bystrości, to ja nie wiem. Zresztą koniec dyskusji, nie chcę sajgonu a'la Noni vs. Chris
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#19
Jestem gorliwym chrześcijaninem, więc przed praktyką LD (mniejsza już o OOBE - o tym nie chcę rozmawiać) sprawdzałem wiele for, stron... I ciężko jest mi cokolwiek powiedzieć. Nie znalazłem oficjalnego zdania Kościoła Katolickiego na temat LD, znalazłem tylko krytykę (niezbyt konstruktywną, niestety) jakichś księży... Większość podaje za argument ten tekst. Czytałem na forum Psajko, że tekst został stworzony nie przez doktora/naukowca/księdza, ale przez oneironautę, który chciał pokazać, jak łatwo jest manipulować ludźmi. Krótko mówiąc - chciał się ponabijać. Nie znalazłem też konkretnej listy rzeczy zakazanych przez Kościół Katolicki, tylko jakieś nie wiadomo co, które nie wiadomo skąd pochodzi. Niezależnie od tego, czy lista jest prawdziwa, czy nie - nie ma na niej LD, OOBE, czy oneironautyki ogólnie pojętej. Poza tym niektórzy księża twierdzą, że LD może prowadzić nie tylko do opętań przez szatana, ale również do fizycznych uszkodzeń mózgu, które wykraczają już poza granicę duszy i wiary.

Pytam więc - znaleźliście jakąś oficjalną listę rzeczy zakazanych przez KK, jakieś oficjalne zdanie KK na temat LD? No i chcę się również dowiedzieć, jak to jest z tymi uszkodzeniami mózgu - w końcu mogę być, są, ale rzadko występują, często występują, czy może w ogóle ich nie ma?

Proszę Was o szczerą odpowiedź i pomoc. Szukam faktów. Czytałem już ten temat, ale są tu zdania wielu ludzi, a ja chciałbym linki do jakiegoś oficjalnego stanowiska KK na ten temat (w sprawie wiary, z punktu widzenia duchowego) i faktów naukowych, które dowodzą, że LD powoduje/nie powoduje problemów z psychiką, czy czymkolwiek innym (odnośnie uszkodzeń mózgu i innych rzeczy z punktu widzenia naukowego). No i chciałbym przeczytać opinię jakiegoś katolika, który zrozumiałby mój dylemat. Nie będę oczywiście pytał, kto jest jakiej wiary, kto chce się wypowiedzieć i pomóc mi, niech pomoże. Byłoby naprawdę miło. :)
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#20
Dreammer, nie ma oficjalnego zdania i pewnie nie będzie. To co mówią poszczególni księża czy jacyś szczególnie uwzięci nie powinno się zbytnio brać pod uwagę, bo faktem jest iż każdy z nich nawet nie doświadczył świadomego śnienia. Pewien proboszcz którego znam najpierw skrytykował, a później spytałem go o definicję LD. Uups... :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1