Wiolonczelistka ;))
#91
Asiu, Asiu, Asiu... a powiedz mi czy Tobie się śniło kiedykolwiek coś normalnego? Hehe, może nie dbasz o królika i próbuje się z tobą skontaktować :lol: , nie no żartuję, sorki, pzrecież wiesz, że ja się na tym nie znam... nie bierz mojej opini pod uwagę :*
Wolałabym żyć, niż po prostu ''być''.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#92
Ale szczerze? zastanawiałam się nad tym.. ;p bo sobie myślałam przed spaniem czy jedzenie jakie jej kupujemy na pewno jej smakuje... no i mi się to przyśniło... no cóż. ;P
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#93
Haha, no widzisz? coś w tym jest:*
Wolałabym żyć, niż po prostu ''być''.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#94
wiolonczelistka95 napisał(a):Ale szczerze? zastanawiałam się nad tym.. ;p bo sobie myślałam przed spaniem czy jedzenie jakie jej kupujemy na pewno jej smakuje... no i mi się to przyśniło... no cóż. ;P

Kup mu Pedigree :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#95
A no więc. :D Miałam LD :D Takie prawdziwe. Dość krótkie, ale zdążyłam zrobić dwie rzeczy . :P

A więc było to tak...
Siedziałam w pokoju na łóżku razem z moim kolegą z klasy i moim bratem. Ten kolega czegoś się uczył. W pewnym momencie powiedział, że za chwilę musi wysiąść (Tak jakby był w jakimś pociągu). Ja w tym momencie wstałam z łóżka i krzyknęłam "To jest sen!". Zrobiłam TR z nosem i przekonałam się. :D Ale nagle zaczęło mi się wszystko zamazywać, więc krzyknęłam OSTROŚĆ NA 100 % kilka razy, aż wszystko się ustabilizowało. Podeszłam do okna i powiedziałam koledze "to jest sen :D" On spojrzał się na mnie jak na downa. Powiedziałam "za chwilę zrobi się dzień.. ja Ci to mówię:D ". Ponownie spojrzał na mnie jak na osobę z poważnymi brakami w mózgu. Podniosłam rolety i pomyślałam, żeby zrobił się dzień.. Taki jaki jest latam. Niebo zupełnie niebieskie, słońce bardzo jasne, oślepiające i dające ogromne ciepło. No i tak się po chwili stało. Byłam świadkiem i stwórcą przyspieszonego Wschodu Słońca. Czułam się jak BÓG. :D Potem jak już nastał dzień weszłam na parapet. Siedziałam tam i mój tata wszedł do pokoju. Wziął jakieś wydrukowane pierdoły i poszedł ,nawet na mnie nie spojrzał. Jeszcze raz dla pewności zrobiłam TR. Tym razem uszczypnęłam się i nie poczułam bólu. No i wtedy wyleciałam z okna. Spadałam na dół i poczułam lęk, że zaraz się rozbiję. Ale nie :D Tuż przy samej ziemi wzbiłam się w powietrze. Niczym Harry, na miotle robiąc zwód Wrońskiego :lol: W tym momencie pomyślałam, żeby Noni przyszedł. No ale cóż. Poczułam swoje realne ciało i obudziłam się. Sen jak najbardziej wspaniały. :D Dzisiaj znów próbuję. :P

A wszystko to dzięki Noniemu :D Dzięki Kapitanie!!!
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#96
+kolejny powód, by twierdzić, że noni jest pro ^.^

Nie no, gratuluję, ja dziś byłem dość blisko. Wisiały sobie jabłka na drzewie, i w momencie gdy wstawiałem rękę, by spadły na nią - spadały xD . Nie pamiętam już, po co mi w sumie były, ale absurdalne zrywanie jabłek i niejedzenie mogło mnie naprowadzić na LD :/ .

Zresztą, sen był tak przyjemny, że nie musiałem nawet go kontrolować :) . Wokół byli nieznani mi dotąd Przyjaciele, przy których czułem się naprawdę dobrze :) .

Gratki jeszcze raz i pozdro :) .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#97
Cudownie Dziecino! Jeszcze raz gratulacje, po raz -enty :D

Przypomniał mi się mój pierwszy LD, zamiana dnia na noc itp..pamiętam, jak to było cudownie. Bezapelacyjnie postaram się dzisiaj o LD ;)

;*
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#98
Gratuluję, nieźle ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#99
Noooo......Asiuniu.....mogę być z Ciebie dumna :lol: Tylko tak dalej :*
Wolałabym żyć, niż po prostu ''być''.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
No żebyś wiedziała.
Dzisiaj miałam sen, że walczyłam z trollami górskimi. Potem jakimś cudem znalazłam się w sali w mojej szkole. No ale ta sala miala numerek 146 a normalnie powinna mieć 140. No więc powiedziałam - Coś tu nie gra. Zrobiłam TR, no i okazało się ze to sen. :P Zamknęłam oczy i zastanawiałam się co robić. Pomyślałam najpierw.. o kimś, potem o Kindze i Nonim. Jak otworzyłam moje oczy okazało się, że otworzyłam swoje normalne :D No ale cóż... :P
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1