Notatnik Jarofa
#71
Do tej pory wszystkie moje LD były uświadomione przez TR. Według mnie najlepszy TR to z z zatkanym nosem, bo dzisiaj na przykład gdy miałem LD uświadomione przez zatkanie nose i gdy już śniłem spojrzałem sobie w ręce i wyglądały bardzo realnie. Myślałem, że są prawdziwe. Kilka LD było też bardzo płytkich, że po przebudzeniu wchodziłem w sen i śniłem sobie płytko mając świadomość od początku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#72
Hmm..ja ostatnio w moim pierwszym i jedynym LD również uswiadomiłam się bez TRa ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#73
To jest dziwne...
Ostatnio mam dziwne wahania nastrojów ....
We wtorek nagle zachciało mi się wyjść przed snem ... nawet nie wiem dlaczego- było blisko ale nie udało się, choć czułem obecność "czegoś"

Ale przejdźmy do rzeczy :
Około października miałem sen którego po przebudzeniu pamiętałem .... wydawał mi się ważny.
Od paru dni przypominam sobie fragmenty tego snu ponieważ dzieją się naprawdę - mam uświadomienia.
Możliwe, że to podświadomość chce mnie przed czymś obronić pokazując tego konsekwencje.
Albo pokazuje ciąg zdarzeń.....
Albo to moja wyobraźnia :)
Ostatnią sceną w tym śnie był mój pogrzeb .... widziałem wszystkich własnymi oczami ... jakbym leżał w dole ... a ludzie skupieni wokoło niego i słuchają.
Słyszałem kazanie, ale nie mogę sobie go przypomnieć. Ważniejsze były miny ludzi.
Możliwe że to nie było znaczenie dosłowne, tylko przenośne ...

To nieco dziwne, jeżeli widzisz sceny które ci się śniły.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#74
Powiedz coś więcej o tym śnie (przypomnij sobie szczegóły) to jak będziesz chciał to się nad nim zastanowimy i spróbujemy przeanalizować. Sam pogrzeb nie musiał oznaczać niczego złego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#75
Na początku przepraszam za brak odpowiedzi z mojej strony, ale po prostu nie miałem na tyle dostępu do komputera, aby napisać cokolwiek ..... a może nie miałem do tego głowy ...

Coś więcej o tym śnie ??

W październiku miałem rozterke ..... czy zepsuje się w internacie ?? wkońcu doszedłem do wniosku, że raczej nie i nie chciałem się więcej na ten temat zastanawiać:.

Podświadomość najprawdopodobniej "myślała" coś innego i mi pokazała dalszy tok wydarzeń jeżeli będe bagatelizował "te" sprawy.
Jakie było moje zdziwienie kiedy zacząłem się uświadamiać ....
Po dłuższym przemyśleniu spraw zdecydowałem na zaprzestaniu używania "używek".
Tak .... chodzi o pewien rodzaj "używek" :)
Pomimo tego jeszcze na parę rzeczy spojrzałem z innej strony

Sam sen pokazuje mnie w różnych sytuacjach w których nie za bardzo wyobrażałem sobie wcześniej ... za to przyciąga uwagę istotny szczegół ....
ostatnia scena snu ...
Osoba bardzo dla mnie ważna(była w dziwnym dość staroświeckim czarnym żalobnym stroju) patrzy w dół( na mnie) z takim wzrokiem .... którego nie mogę opisać .. Jakby smutek tylko .... nie wiem ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#76
Jeśli zmieniasz życie na lepsze, nie zależnie od tego co Cię do tego popchnęło - to tylko dobrze dla Ciebie ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#77
Witam...
Długo nie pisałem, ale moje próby OOBE/LD zpełzały na niczym, szczerze powiedziawszy też mi się za bardzo nie chciało. Miałem ważniejsze rzeczy do roboty :lol: .
Wczoraj, przed snem rozluźniłem się, zamknąłem oczy .... ku mojemu zdziwieniu po kilkunastu minutach zacząłem "nie myśleć" co biorąc pod uwagę moje ostatnie perypetie było dość .... trudne xD
Wibracje były... znalazłem się "wewnątrz siebie"... praktycznie oderwałem się od rzeczywistości.
Nie wiedziałem gdzie jestem .... czułem się jakbym latał w próżni.... moje czucie ciała było skrajnie lekkie... tylko skupiając się mogłem wyczuć rękę i jej położenie....
To było .... naprawdę dobre :lol:
Potem wszyscy zaczęli w domu hałasować, ktoś wysłał mi sms i musiałem się wybudzić...
Wszystko to trwało 30~minut, ja za to czułem jakby minęła 1h+

No cóż.... przynajmniej wiem, że jestem w stanie się wyciszyć :D
Ps. "Kings of leon - Closer" - fajna piosenka :D. Polecam.

Pozdrawiam,
Dominik
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#78
Ja właśnie kurcze nie potrafię się tak rozluźnić, o niczym nie myśleć itp..po prostu nie mogę i nie wiem z czego to wynika..

PS. <!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.isen.pl/forum/viewtopic.php?f=35&t=95&start=80">viewtopic.php?f=35&t=95&start=80</a><!-- l --> ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#79
Dzisiaj było coś co mnie kompletnie rozwaliło ....
Można powiedzieć, że miałem LD.
Ale....
Wydaje mi się, że TR zrobiłem w rzeczywistości (?)
Był to dość płytki sen, że po uświadomieniu miałem chwilę tej "wolności" a potem koniec snu, czuje całe ciało ....
Jak zwykle.
No cóż.... pozostaje próbować.

Wampia .... polecam na początku skupić się na całym swoim ciele ... dostrzec jego różnorodność.... "poczuć" jak każda jego komórka pracuje ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#80
Ja miałam tak w swoim pierwszym... "LD".. że uświadomiłam się, ale czułam swoje ciało w łóżku i wiedziałam, że teraz będę robić to co chcę, ale to nie to samo uczucie.. :P
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1