02-11-2010, 15:15
Dzisiaj w nocy wpadł mi do głowy pewien pomysł, nie mam pojęcia czy już coś podobnego wymyślono, wiem natomiast, że ja nie znalazłem 
Nastawiamy sobie budzik w telefonie na co 5-10 min (nie wiem jak u was, ale ja mam taką opcję). Ustawiamy dzwonek na krótki sygnał, "pii pii" wystarczy (chodzi o to, żeby nas za bardzo nie wkurzał, bo zwariujemy za dnia
) najlepiej jakby był jakiś charakterystyczny, abyśmy dobrze go zapamiętali.
UWAGA: Sygnał musi być cały czas ten sam, nie wolno go zmieniać.
W momencie kiedy słyszymy sygnał od razu robimy RT. Tym sposobem mamy sobie wyrobić nawyk robienia RT na określony sygnał. Chodzimy cały dzień z takim budzikiem i robimy RT-ki. I teraz meritum, kładąc się spać, ustawiamy ten sam budzik i kładziemy gdzieś koło nas. Sygnał nie może być za głośny, żeby nas nie zbudził. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że słysząc ten dźwięk przez sen, zrobimy w nim odruchowo RT i się uświadomimy.
Jeszcze tego nie testowałem, to czysta teoria. Co o tym myślicie? Czy jest coś takiego możliwe?

Nastawiamy sobie budzik w telefonie na co 5-10 min (nie wiem jak u was, ale ja mam taką opcję). Ustawiamy dzwonek na krótki sygnał, "pii pii" wystarczy (chodzi o to, żeby nas za bardzo nie wkurzał, bo zwariujemy za dnia
) najlepiej jakby był jakiś charakterystyczny, abyśmy dobrze go zapamiętali. UWAGA: Sygnał musi być cały czas ten sam, nie wolno go zmieniać.
W momencie kiedy słyszymy sygnał od razu robimy RT. Tym sposobem mamy sobie wyrobić nawyk robienia RT na określony sygnał. Chodzimy cały dzień z takim budzikiem i robimy RT-ki. I teraz meritum, kładąc się spać, ustawiamy ten sam budzik i kładziemy gdzieś koło nas. Sygnał nie może być za głośny, żeby nas nie zbudził. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że słysząc ten dźwięk przez sen, zrobimy w nim odruchowo RT i się uświadomimy.
Jeszcze tego nie testowałem, to czysta teoria. Co o tym myślicie? Czy jest coś takiego możliwe?






Twoja metoda jest bardziej dla leniwych i zapominalskich