Wiolonczelistka ;))
#71
Ja tego problemem nie nazywam :mrgreen: po prostu chwilowe... nie wiem :D zadumanie? zamyślenie? ponowne zauroczenie ? mam nadzieję, że niedługo minie... :P
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#72
wiolonczelistka95 napisał(a):hmm... szczerze? bardzo dużo o tym myślę.. :P skąd wiedziałeś?

wiedziałem ponieważ znam Twój sen. Znać czyjś sen to jakby wiedzieć co powiedziała podświadomość. Teraz już wiem o co chodzi Ty wiesz i wszyscy są happy. Jak chcesz zrozumieć jakiś sen to opisuj go bardziej szczegółowo to może coś o nim powiem.

PS Co do tamtego snu nie ładnie myśleć że zachowa się coś tylko dla Siebie. Chyba wiesz o co chodzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#73
SlaviaConsesiao napisał(a):Wszyscy maja problemy z uczuciami :mrgreen: I ja, i ty, i Kinia, i pan Gienek z Pakuła Corporation...

Ja mam problemy z uczuciami???

PS. A, no tak, racja..
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#74
Heheh :D

Hmm.. dzisiaj znowu zwierzątko mi się przyśniło.. :P Tym razem krowa ! xD Miałam się nią opiekować..hmm.. może tym razem opowiem cały :D
Więc.. Byłam na swojej działce i miałam krowę u boku. Taką zwykłą białoczarną. Wyszłam zza krzaków do mojej przyjaciółki Eli. No więc jesteśmy na tej działce i poszłyśmy na sąsiednią. I tam Ela miała taką dziabkę. Takie coś o dziabania :D nie wiem jak to opisać.. :P I miałyśmy mało czasu na to więc Ela powiedziała:
- Może tutaj ? Wezmę te kafelki tylko i już.
Ja mówię:
-Nie. Tutaj.
Ona:
-Tu? Przecież tu w ogóle nie ma trawy..
Ja:
- Przecież ją zasieję..
Ona była baaaardzo zdziwiona. Ogólnie to była malutka grządeczka na której miałam hodować krowę. :D W pewnym momencie zobaczyłam jak idą moi rodzice i tak chciałam poklepać moją krowę ale za mocno to zrobiłam i ona zaczęła biec. :D No to zaczęłam ją gonić. :P I się skończyło..

W ogóle dzisiaj miałam coś baaaaaardzo realistycznego. Rano byłam pewna że moi rodzice gadali o kotletach schabowych. Mój tata je na prawdę robił ale mama mi powiedziała że nic a nic nie gadali. Bo ja słyszałam coś tam, że mama nie poradziłaby sobie bez ojca przy schabowych i nei wiem jak radzi sobie ktoś tam i ma dwa razy mniejsze schabowe.. <wtf?> I byłam na 100% pewna że to był real. I powiedziałam to mamie a ona.. no cóż :D jej mina mówiła - O boże... z kim ja rozmawiam :D i wiem, że gdybym nie poszła spać dalej (bo tak mi się wydawało) to bym się uświadomiła i mamy LD! no ale cóż.. :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#75
wampia napisał(a):Ja mam problemy z uczuciami???

PS. A, no tak, racja..
Wszyscy mają :) I nie koniecznie muszą to być TE uczucia :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#76
Hmmmmm ... może te schabowe były z tej krówki co się nią opiekowałaś ? xDDD
Ogólnie pokręcony sen ... takie są najfajniejsze xD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#77
SlaviaConsesiao napisał(a):
wampia napisał(a):Ja mam problemy z uczuciami???

PS. A, no tak, racja..
Wszyscy mają :) I nie koniecznie muszą to być TE uczucia :)

Tzn jakie? :P
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#78
Wiolonczelistko Twój sen kolejny sen oznacza silną potrzebę emocjonalnego bezpieczeństwa. Jeśli ktoś może Ci je zapewnić to może warto spróbować :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#79
Captain Noni napisał(a):Wiolonczelistko Twój sen kolejny sen oznacza silną potrzebę emocjonalnego bezpieczeństwa. Jeśli ktoś może Ci je zapewnić to może warto spróbować :)
Haha nie wiem czemu ale Mati mi przyszedł do głowy :mrgreen:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#80
Być może te drgawki to na obe lub na ld jak prubuje świadomego snu też z wildem to dostaje drgawek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1