1 lutego
Był jakiś stwór/kosmita co stawał się coraz silniejszy z ??? kiedy się (go?) spotyka. Mógł kłamać? Ale mógł być też drapieżnikiem. Pracowałem jako "administrator". Jakiś chłopak się wspinał na coś a potem uciekaliśmy? I 'to" znowu przychodziło, wszyscy uciekali, a potem byłem w galerii i jak się uświadomiłem postanowiłem się obudzić.
Sen
Kłóciłem się z jakimś dzieckiem. Powiedział coś u ustawieniach rutera i 'skoro taki haker jesteś to to udownij" i coś w tym stylu. 'o tak sie znasz to wiem'. No i nagle na konsoli Minecrafta w terminalu zobaczyłem duży blok kolorwego tektsu. Mój terminal był zalewany różnymi wiadomościami. Pomyślałem "OMG, ktoś się włamał na (mój serwer)!!" Próbowałem to nagrywać OBS ale nie mogłem włączyć programu , więc zaczałem nagrywać telefonem przez chwillę. Wszedłem do MC i widziałem że on niszczył moje lobby i w panice wpisałem komendę "/end" żeby zamknąć całą sieć. Potem na OVHCloud dostałem powiadomienie, że mój serwer otrzymał atak DDoS. Krzycząłem "nieee, nieee" próbowałem napisać do rodziców oraz nagle znalazłem się w mieszkaniu mojej zmarłej babci, a moje włosy były dłuższe.
LD
Byłem w jakimś miejscu, w którym były wilki oraz tez szkole. Pisałem skrypt w Pythonie, i wpisałem komendę 'phy' oraz znalazłem kanał mojej byłej koleżanki z byłej szkoły W. i miała filmik o BTS/kpopie z 600k wyświetleniami oraz tiktoka, w którym tańczyła do lil Masti a w komentarzu ktoś powiedział, że 'jest psychicznie chora'.
Potem się uświadomiłem i byłem w glaerii handlowej. Krzyczałem 'jestem własciciel serwera , Kiler i jestem świadomy, halooooo"
LD na końcu
byłem w autobusie albo na szkolniej wycieczce i dotarłem do mojego starego miasteczka, jakaś pani mnie zaczepiła i powiedziała coś i że mnie bardzo żadko widzi, a ja powiedziałem że kiedyś tutaj mieszkałem, ona odpowiedziała okej to jest twój sekret i o, ty jesteś tutaj na wycieczce czy coś. Ale postanowiłem odwiedzić je poprostu tak o. Był tam jakiś mały murzyn. I potem byłem na mojej ulicy i potem - LD, krzyczałem jeea i leciała jakaś muzyka i śpiewałem, był też chur.
Wczesniej byłem też na placu zabaw.
3 lut
Firma "Lionsea" stworzyła super realiistyczną grę o Minecraftcie połączonym ze Skyrimem. Spotkałem partnera na końcu - spotkału się smoka i zostałem też zjedzony przez smoka i widziałem napisy i smutną muzykę. to chyba był ender dragon.
LD
Byłem w moim domu. Uświadomiłem się i postanowiłęm wylecieć z balkonu, ale była noc i prawie nic nie widziałem więc krzyczałem "Time set day!!" time set day!!" oraz próbowałem sobie wyobrazić jak niebo staje się powoli jasniejse. Słyszałem creepy muzykę/efekty z fnafa. niebo się nie rozjaśniało, możę tylko trochę. Próbowałem się odwrócić do tyłu i potem znowu przed siebie, ale to nie działało. Latałem i przelatowałem koło żabki na moim osiedlu, i nagle usłyszałem mega głośne dźwięki, ludzi tupiących z echem i może galopujących koni, bardzo głośno no i mój mózg sobie coś wyobrażał co nadchodziło a ja postanowiłem się obudzić zanim zobaczę jumpscara czy coś i poprostu otworzyłem oczy.
Wcześniej błem w sklepie i kupowałem Azjatyckie produkty. Chciałem kupić składniki żeby zrobić taki chinśki ogórek a potem zobaczyłem gadżety pingwina Tuxa i pluszaka Tuxa i pomyśłałem hmm, wrócę się.
4 lut
Byłem na jakieś politycznej konferencji w USA. Zapytali się gdzie jest mój ojciec. Ja powiedziałem "W Macu/Mac" (McDonald) Nagle coś rozkładałem i była grupa chłopaków koło mnie. Patrzyli się na mnie dziwnie a ja powiedziałem 'no no, wait for it" no i to była flaga. Jak ją rozłożyłem to zaczałem ją drzeć i rzuciłem ją na podłogę i na niej skakałem. Zaśmiałem się i potem uciekłem.
Chyba to się zamieniło w szkołe. A do mamy powiedziałem wiesz co ja powiedziałem, że w Macu był r. (ojciec)
Potem zobaczyłem tależ i powiedziąłem nigdy nie pomyl go z blatem ale zrobiłem odwrotnie i talerz się złączył.
Potem miałem Fake awake, ale byłem bardzo zmęczony i rzeczywistość wydawała się dziwna. Czułem, że coś było nie tak. Gadałem z rodzicami a potem powiedziałem "zaraz, przecież to może być sen!" i miałem rację.
5 lut
Coś o starszeed bla bla bla, coś tam coś tam trump ale to jest kult bla bla.
Jakiś youtuber griefował działki graczy w Minecraftcie na serwerze a ja akurat byłem w grze i krzyczałem niee, niee". Potem wziąłem pierogi, rzuciłem je , poleciały jak samolot i zachaczyły o jakieś szaty.
Próbowałem zapamiętac jakąś linijkę tekstu.
Oraz N. została aresztowana.
6 lut
Otworzyłem portal a potem byłem w galerii handlowej i powidziałem coś o zmiennoświatłach. Było tam coś japońskiego i powiedziałem coś o anime. Wczesniej miałem sen w tej galerii m i coś sobie przypominałem i schody były lekko zakręcone i wyszedłem z Tken maxa. Na rynku jadłem chciałem kupić pyszne maliny.
LD
Znowu byłem w galerii i mogłem zmienić światło w galerii oraz próbowałem dotykać ściany, podłoge itp żeby sen stał się bardziej realistyczny.
Sen
Jakaś dziewczyna, chyba Meksykanka została portwana przez hakiegoś mordercę i zamierzałem ją znaleść. Coś o hakowaniu i matematyce. Byłem w bloku zmarłej babci i był piknik? i coś o systemie i że ktoś mi coś pokazał a ja nie mogłem się zdecydować. I zobaczyłem tekst 'w matematyce musimy robić sacrifices' . (Wtf) a potem uiekałem od tego mordercy na osiedlu krzycząc.
Sen
Byłem na placu zabaw zamkniętym, w galerii handlowej, małym i ojciec miał mnie gonić i mnie zabrać, ale nie chciałem do niego przyjść. Wspinałem się na górę na te takie stuktury miękkie kolorowe, no i potem jak małpa się wspinałem i zwisałem z takich zwisających pierdolników . Mówiłem coś o ' koto-ludziach" i potem mówiłem coś do niego i dlaczego on coś mówi. Coś o Magdzie. Potem powiedziałem do niego "naoglądałeś się BEn Shapiro" i że nazywał wszystkich 'psychicznie chorymi" a potem szybko powróciłem na podłogę i przez mała szparę uciekłem a potem natrafiłem na zjeżdżalnię ale była ona podwodna a potem woda znikła i spoglądałem na zewnątrz.
Wczęśniej we śnie pociąłem kapieć mojej mamy bo wspierała magdę i ojciec też.
8 lut
Coś o Atlantydzie. Byłem gdzieś chyba na bahamach albo w jakimś innym miejscu. Podszedłem do jakiegoś gościa, chyba był czarny. Powiedziałem "Excuse me, do you know how close this is to the North Atlantic Ocean, specifically, to the middle of it? Like you know, the Bahamas, cause my most dream place- my most dream place ever to visit is the North Atlantic Ocean, and Atlantis in the Bahamas". Nie pamiętam co mi odpowiedział, ale dał mi chyba jakąś ogólną odpowiedź.
Moja mama by ła w restauracji i słyszała naszą rozmowę. Potem krzyczałem "Nieeee, nieee" oraz zapytałem się kto był w łodzi i myślałem coś o atomach, energi , tehcnologi jakiś dziwnych rzecach no i się uświadomiłem , myślałem o zatonięciu atlantydy i krzycząłem 'nieee, nieee!" a jakaś dziwczyna podeszła do mnie i zapytała się kiedy w końcu będe jej chłopakiem.
Non-ld
Ktoś mi powiedział na discordzie mojego serwera Minecraft że powinienem wyłączyć kamerę kiedy będę sprawdzać graczy czy nie mają cheatów, bo bym 'przyciągał gejów'.
Sen - (także nonld) Oglądałem Ewa Gotuje. były tam dwie ośmio (podobno) latki ale wyglądały na 16 latki. Jedna z nich miała głos jak facet i zacząły się całować.
10 lut
Byłem w szkole i były lekcje Hebrajskiego. Myślałem "cóz, mój mózg widocznie ma 'smykałkę' do tego języka bo we śnie mam hebrajskie słowa i z innych języków też" i nagle powiedziałem "Katnam", a raczej "Ka'nam/Kat'nam". Ka, potem tzw. glottal stop i nam.
sen: byłem na basenie i pływałem ze szkolą a potem powoli spuszczali wodę. Wziąłem ręcznik i wracałem a potem byłem na osiedlu zmarłej babci i próbowałem przejść przez coś a potem ktoś powiedział co to jest roleplay i że to rani uczucia, była to nastoletnia dziewczyna, a ja próbowałem przeciąć coś sznurem zeby się wspiąć na górę na której był blok zmarłej babci, ale moja mama mnie obudziła w realu. Jakaś muzyka leciała w tle.
11 lut
Szukałem animacji którą zrobiłem w Flipaclip na końcu roku 2019. Znalazłem ją na kanale, który nazywał się "QDebi", mial 76 subskrybentów I opis "14, occassionally ran by anna". Znalazłem filmik, który zaczynał się od dwóch, brzydko narysowanych kobiet, które się całowały. Pamiętam że był tam jakiś gigantyczny ziemniak czy coś podobnego i w tle screamingwoman.mp3. "Aaaa!". No i nagle pojawił się gościu, który przemówił niskim głosem iwony (TTS) i nie pamiętam co powiedział, ale pamiętam że to było mega śmieszne i humor tej animacji był trochę absurdalny oraz prosty, przypominał mi animacje albo kreskówki z roku 2010 YouTuba.
Przejżałem mój kanał i miał tez inne filmiki, jeden z nich nazywał się 'admin vs Admin" a miniaturka przedstawiała poprostu białe tło z tym własnie tytułem.
12 lut
Sny
Byłem w galerii.
byłem w restauracji w starym miejscu zamieszkania i zjadłem placki ziemniaczane.
Grałem w Agario i ktoś powiedział "w co grasz' ja powiedziałem że w Agar.io, a on powiedział "nadal grasz w Agario?!"
13 lut
Byłem gdzieś obok autobusu, potem była zima i byłem na polanach i widziałem jezioro. Biegłem i powiedziałem "o, to LD!" A potem latałem na 'wysokości helikopterów' 'a raczej na wysokości drzew' jak ja to nazwałem, biegłem i mówiłem że to jest sen, a nie rzeczywiśtośc i takie rzeczy. Potem powiedziałem coś o systemie binarnym i podobno 0 to sen a 1 to rzeczywistość, albo moze odwrotnie. Próbowałem dotykać ziemię żeby się nie obudzić.
14 lut
Uciekałem od ojca po kłóceniu się znim, byłem na jakimś kiermaszu/jarmarku we Wrocławiu, panikowałem bo mnie wowałi.
Miałem 50 zł i wsiadłem do autobusu ale upadł? więć wziąłem kasy i było coś o 'karmie ofiarnej'. Byłem wkurwiony na ojca. Potem byłem w sklepie elektronicznym z kierowcą autobusu i nagle ojciec przyszeðł i nie wiem ale uciekałem i pozwoliłem mu mnie złapać, i za cząłem krzyceć jak metalowiec i walić jego głowę o ziemię, rzucać nim deptać po nim ogólnie dałem mu wpierdol. Chyba wiedziałem że to nie był real w pewnym sensie.
Sen
Pani od matmy zabrała nas na wycieczkę, jechaliśmy gokartami na uatostradzie a potem odkryłem, że mogę oprzeć noŋę na to. zatrzymaliśmy się pod sklepem i mogłiśmy sobie kupić kolę czy coś. Kupiłem sobie małą butelkę kokakoli a potem pani podzieliła nas na 2 grupy, chłopaków i dziewczyn jedna z nich nazywała się 'samuraje'. Pani nas zawołała i mieliśmy niedługo wracać. Jakiś sprawdzian tez nam pani dała, z kilkoma pytaniami. Trzymałem tez podręcznik. Było tam jakieś działanie i musieliśmy coś wybrać w zależności jaki system operacyjny mieliśmy, a ja powiedziałem że mam Linuxa. Potem miałem FA, była 20:00 a mój telefon nie był naładowany, okaząło się że uzyłem złego kabla i się lekko wkurzyłem. Postanowiłęm otworzyć mój komputer, włączyć kamerę i mikrofon i nagrać nagranie głosowe.
15 lut
Mówiłem coś o Izraelu i Palestynie oraz był atak i coś o glaerii handlowej.
Sen - zdawałem jakiś sprawdzian z matmy.
16 lut
LD
Latałem w nocy i był jakiś wątek o ??? i o otwieraniu formatu pliku komendą systemową oraz przywoływanie czegoś, latałem potem byłem na rynku i potem na górze i zaczałem nucić "003 - dlaczego" albo 'lucid dreams". Potem latałem i zwiedzałem i powtarzałem ciągle jedno zdanie, które kończyło się 'zapamiętam to/mówię to po to żeby to zapamiętać'. Latałem nad drogą i nagle pomyślałem 'hmm, co jeśli nie będę tego powtarzać i postanowie to zapomnieć, może jakośc snu się polepszy" i się obudziłem. Mówiłem przed obudzeniem się we śnie' zaraz się obudze ale nie chcę".
Odrazu po otworzeniu oczu sięgnąłem po telefon.
LD
Zaatakowały nas 'koty'. Przyszły do nas. Ktoś albo powiedziałem że ale woda no taka sama jak w wannie.
Potem był dialog, jednak nie wiem kto powiedział co.
- Nie ma kościoła katolickiego.
- I dobrze
- Ja nie jestem katolikiem
- A w ogóle wierzysz w reinkarnację?
- Hmm, nie za bardzo.
LD pod koniec
Potem odwiedziłem Indie i jechałem na rowerze. Mijałem starożytne pomniki i stare zegary oraz widziałem dach taki okrągły i myślałem że kiedyś był bardziej biały. Potem byłem w domu jakiś ludzi i postanowiłem wskoczyć do basenu )barrdzo brudnego, z błotem , włosami, schodziło się małą drabiną. Pływałem, ale się uświadomiłem więc wiedziałem że to real. W wodzie były liście. Kiedy wyszedłem, miałem włosy na dłoniach i umyłem dłonie w zlewie i owinąłem się ręcznikiem.
Potem był jakiś chłopiec i do niego coś powiedziałem (to był dom jakieś rodziny.)
LD
Byłem w aucie i auto się zderzyło . Nie umiał jeździć. Potem byłem na jakimś wydarzeniu na placu takim, i mówiłem coś a potem byłem nad stawami albo raczej nad wersją lekko zmienioną. Był jakiś gościu, który gonił za ludźmi z miotaczem ognia a ja uciekałem i zadzwoniłem na 112, ale długo im zajelo żeby odebrać. Powiedziałem jej co się działo ale podobno nie bylo zagrożenia. Zanim zadzwoniłem zastanawiałem się czy to jest sen czy nie, a jeśli to jest sen czy naprawdę trzymam telefon. Potem przepłynalem na drugą stronę przez to jezioro/staw i się uświadomiłm. Pomyślałem o śnie który kiedś miałem i zobaczyłem grupę ludzi siedzącą na jakby takim murku jasnym. Mieli rożne kolory skóry i nosili bardzo różne ubrania. Była czarna, łysa kobieta wyglądająca na Afrykanke, była czarna osoba ale z jaśniejszym kolorem skóry ale z dredami, byli nawet biali i azjaci i niektorzy z tych ludzi nosiili naszyjniki takie trochę jak w afryce. Zaczałem śpiewać co mi przychodziło do głowy i to była piosenka - heeeeyaaa, he eEEe eeeyaaa, eeeeyaaa, he eEEe eeeyaaa Próbowałem to zapamiętać jak mogłem i nawet kiedy wiedziałem kiedy się budziłem to to śpiewałem. Przypominała przyśpiewki plemienne. melodia:
https://onlinesequencer.net/3979829
19 lut
LD
Byłem gdzieś na wycieczce szkolnej. Byłem z jakimiś chłopakami a potem z jednym. Bylismy w sklepie, szukaliśmy słodyczy a on powiedział że niedlugo lekcje, ale była juz godzina 15 ileśtam. Wróciłem do domu a potem wyszedłem na stawy, padał deszcz. Miałem zieloną kurtkę. Biegłem ale się śpieszyłem. Myślalem "zaraz, czy to jest sen? spróbuję polecieć i zobaczymy". No i leciałem a potem miałem FA w którym moja mama szepcząc powiedziała jakiś 4 cyfrowy kod w takim creepy głosie, a potem znowu miałem fake awake i nie mogłem otworzyć oczu i mówilem rzeczy bez sensu, typu zaraz czy to ty, idąc do kuchni.
LD
Byłem na wycieczce ale nie mogłem znaleść moich kotów i potem znalazłem je i ktoś wlożył jednego z nich do klatki a ja drugiego wziąłem na ręce. Wszedłem do autobusu i nagle pojawiłem się w przedpokoju w moim mieszkaniu. Powiedziałem "zaraz, tak szybko w domu się pojawiłem? teleporacja. To jest sen!" Po zajżeniu do sypialni matki, otworzyłem drzwi balkonowe, skoczyłem ale wylądowałem na ziemii, bo chyba tak planowałem. No i potem rozbiegłem się przez chwilę i poleciałem i latałem, krzycząc "Fly on!" Speed 30! itp oraz coś spiewałem. Obudziłem się.
21 lut, LD
Pojechałęm do galerii handlowej kupić coś. Miałem kartę, rozdzieliliśmy się z ojcem i matką i pomyslałem "hmm, czy co jest sen?". Spojrzałem na swoje ręcę. Widziałem schody na wyższe piętro, ale były bardzo niebezpieczne i wywalały ludzi na górę, więc znalazłem inne ale też mnie wywaliły. gdzieś 2 metry w powietrze. potem się uświadomiłem i dzwiedzałem, yłem w 100% świadomy i zapomniałem co robiłem ale potem zobaczyłem sklep/stoisko ci tam pisało "NT Kernel" to był czarny napis. Było to coś o Windowsie i ktoś powiedziął coś o Windowsie a ja potem miałem "fake awake" byłem otoczony ??? byłm na łóżku, kolory były dziwne - widziałem niebieski, może nawet moja skóra była niebieska i pomyślałem "zaraz, wciąż jestem we śnie" wyszedłem też z pokoju, spojżałem w lustro a moje oczy świeciły i miałem na sobie beret i kręcone włosy. próbowałem isę obudzić a potem zobaczyłem czarny i jakaś creepy morda na nie wyskoczyła a potem się obudziłem.
Wcześniej byłem w aucie, moja babcia była obok mnie a ja zasypiałem/leżałem i położyłem głowę na oknie.
LD
Miałem LD a potem znowu się świadomiłem i latałem na polanach ale czułem jakby m sie miał zaraz obudzić, 5973 - zobaczyłem tą liczbę na końcu.
Próbowałem nie myśleć za bardzo o budzeniu się i próbowałem wystabilizować sen, wcześniej zobaczyłem piękna polanę, pusto było , trawa ucięta, jasna prawie jak w grze wideo, w dali żólte pola, niebieskie niebo prawie w ogóle bez chmur i to miejsce było otoczone drzewami. Latałem a potem zobaczyłem przepaść i jakąś wyspę latającą co rzucała cień. Widziałem też auto - czarny jeep i postanowiłęm je pchać, zepchać z lklifu i probowałem sobie wyobrazić że mam super siłę bo to w końcu tylko iluzja, i je zepchnąłem. Widziałem też jaiś duży ekran przedemną. Obudziłems ię po jakimś czasie, ale próbowałem zostać we śnie.
Wcześniej miałem jakiś sen o wojnie, w którym musiałem się schować i się przez chwilę uświadomiłęm.
Sen:
Długi sen o różnych festiwalach, turnieju, polityce, np. musiałem trzymać jakąś "Helenę" w moich rękach i kręcić się jak najszybciej mogę oraz ona też to usiała zrobić oraz szybkość była mierzona. Chyba nosiłem czerwony a ona niebieski. Było coś o świetle i że zostało ono wysyłane oraz budowali bazę żeby je otrzymać. byłem własnie w jakimś mieszkaniu. Wróciłem i odebrałem pieniądze. Ta dziewczyna zapytała się mnie też czy chce być 'żłówiem na niby" i się zgodziłem.
Sprawdziłem też konsolę mojego serwera i wpisałem "list" - był tylko jeden gracz, a potem było ich 3, na discordzie napisali że zaczynają już robić liva/filmik na kanał, moja moderacja.
Zastanawiałem się też czy powinienem wrócić do snu czy grać na serwie. a i to byłfake awake.
Sen:
Mój ojciec zamienił moją klawiaturę na nową, białą oraz pdokładkę do myszki na czerwoną podkładkę, ale chyba też miała w suobie troche niebieskiego. Dostałem też nowe krzesło gamingowe, i pomyślałem "cóż, pewnie dlatego było tak głośno podczas mojego snu" bo we śnie to montował podobno. Potem z jakiegoś powodu tylko z 3 klawisze pozostały białe.
Sen - byłem w aucie i urósł mi dodatkowy palec na lewej ręce i panikowałem. Powiedzieli mi 'ty nie masz jedenastu palcowm asz 10!" a potem urósł mi kolejny, mniejszy chyba i kolejny a przez chwilę znowu miałem 5. Ogólnie zmieniała mi się liczbap alców. Potem ocś mi się stało z nogą i zatrzymaliśmy się gdzieś obok jakieś szopy w nawsi. Jakiś gościu miał mnie wyleczyć. Potem ujżałem jakiś długi artykuł o mnie. Zapomniałem co tam pisało, pamiętam jedynie że tam pisało coś tam coś tam "Kamil" coś tam coś tam "Kilerek".
22 lut
Miałem kolegę, miał 9 lat, byłem w innym miejscu i byliśmy kolo pociongu na jakimś zadupiu. Rosły tam grzyby oraz byliśmy na boso. wchodziły na nas mrówki, ale zgubiłem go bo sie zagapiłem. Szukałem go z całą rodziną. Pytali się jakie rośliny rosły, było to we wrocławiu i powiedziałem grzyby, duże co wyglądają jak prawdziwki ale duże i nie sa jadalne, grzyby coś tam, jak by wilcze coś tam powiedziałem.
Potem byłem w sklepie i kupiłem jogurt truskawkoy i przyszła mi do głowy myśl "zaraz! co jesli to był sen! i za każdym razem kiedy byłem we wrocławiu to też był sen!"
Sen wczesniejszy:
Widziałem gigantyczny, czerwony kokon zwisający z mojego sufitu nad łóżkiem. Próbowałem się od tego odsunąć , zasłonić się kocem itp, ale były tam pająki, wszedzie pająki i robaki oraz z żyrandolu zwisał wąż . było póxno nad ranem i próbowałem je ominąć i się od nich chować. Pełzałem normalnie po ziemii i udało mi się uciec z pokoju chyba.
Sen:
Ktoś na Discordzie do mnie napisał i zadzwonił do mnie i powiedział czy wiedziałeś że jak przyłożysz palce do czegoś to mozżesz pobrać jakąs palikację ze sklepu apple który nazwał "Mac" a ja powiedziałem "MAc?" a on powiedział appstore, ta a potem powiedział że jak zrobimy to w tym samym czasie to możemy jakąs darmową rzecz zgarnąć z apple store, a ja czułem że to był skamer. wybrałem iphona a on powiedział czarna sukienka.
Sen:
Było śledztwo - był jakiś pedofil, który podobno również zgwałcił niemowlęcie bo znaleźli dowody na nim p. DNA. byłem wkurwiony i zamierzałem go zabić.
23 lut, LD
Grałem w Minecrafta, gadałem do siebie potem zbierałem jedzenie itp a potem nagle isę uświadomiłem i byłem w realu. zobaczyłem łódkę czy coś i łódź podwodną, wiedziałem z jakiegoś powodu że byłem w tym śnie na Środkowym Oceanie Atlantyckim. Potem zobaczyłem małą strukturę, jakby z kamienia ze schodami i poręczami ale nie jakby naturalną, poszedłem tam i zacząłem krzyczeć "PAMIĘTAM TO! PAMIĘTAM TO! PAMIĘTAM TO!" oraz przypomniałi mi się sny z tą dziewczyną co wyglądała jak kot i chyba to powtarzałem. czułem jakbym się budził ale próbowałem zostać we śnie a potem się wspiałem na górną cześć i zobaczyłem ocean i były duże fale.
24 lut, Krótki LD
Byłem w galerii handlowej, puszczałem muzykę z airpodsów i chciałem ??
Sen
Byłem w aucie z jakimś gościem. Zapłaciłem mu 50 zł i o czymś dyskutowaliśmy Chyba zapłaciłem mu żeby kogoś naśladował albo służył jako "posłaniec"/proxy czy coś. No i w radiu leciała piosenka "My Administrator" a ten gościu razem z tym piosenkarzem śpiewał tą część gdzie śpiewają "restarting.."
25 lut
Coś o kamieniu a potem była jakaś dziewczyna. Zmuszała mnie żebym robił z nią TO czy coś w s tym stylu. Ona była w jakimś gangu. No i dali mi 2 dragi i byliśmy w ciemnym miejscu (potem 'szuk powiedziała" a potem jeśli jeśli coś zjadłem coś innego, chleb? efekty byłyby mniejsze. Potem zapomniałem ale ten gang (??) i się chowałem po ulicach i skradałem, potem znowu tam byli i widziałem duży płot metalowy jakby, i zwisało z niego ubranie, a ja jak tarzan się na to wspiąłem żeby się dostać na 2 stronę, potem ten gang mnie znalazł i ta dziewczzyna dała mi maskę i włożyła ją na mnie, czarną maskę i coś o staniu na baczność ale nie mogę się doczytać. Dała mi coś i powiedziała, że muszę powiedzieć "szuk" tak jak "przy stole" więc powiedziałem "szuk" i nie wiedziałem o co jej chodziło.
LD
Grałem w Minecrafta i próbowałem zaprosić jak najwięcej ludzi mogłem, a potem się uświadomiłem no i kiedy gadałem o snie to się uświadomiłem i byłem w dużym pokoju i w moim
Sen
Byłem z jakąś laską, która mnie podrywała. Mówiła po Ang. Mówiła mi że "the Milkman is coming" a ja się na nią patrzyłem i ona powiedziała "Oh, how naive, don't you know what I mean?" zbliżała się do mnie coraz bardziej, i dotykała mnie swoimi melonami. Czułem się mega. Była to młoda i dobrze wyglądająca niewiasta. Podziwialem jej narzędzia dzieciokarmiące. Mówiła coś do mnie, a potem byłem obok szafy i widziałem jakiś quiz o trenowaniu.
Sen byłem gdzieś na sli i była bitwa
SAO
Nagle przyszedł Tux (pingwin od Linuxa) a na końcu narrator powiedział "X zaprosiła już swoją koleżankę" bla bla bla " i walczą w nie o przejęcie" oraz zobaczyłemn jak ktoś był przebrany za Kirito i była także Asuna.
Sen
Chwilowo zaadoptowaliśmy małego 'kotka' i jego matkę. Mówiliśmy na nie 'tygrysy' ale myśląc o tym , wiedziałem że to nie był tygrys, tylko mi słowo wyszło z głowy. Potem powiedziałem że to puma. To zwierze miało centki ale wyglądało jak mini puma. Matka nie była za duża. Bardzo chroniła swoje potomstwo. Wyguglałem "jaguar" i wyglądała podobnie ale była o wiele mniejsza. Powiedzieli, że mogę sie nimi opiekować ale od 3 dni do 3 tygodni. Jechaliśmy autem i była tam moja ciocia, która miała talerz z sernikami, sernik z karmelem. Zapytałem się czy mi to da ale nie chciała na początku, chciała zachować to dla siebie (przynajmniej tak podejrzewałem) albo się bała że nabrudzę w aucie. Z tyłu w bagarzniku były te zwierzęta, ja wziąłem to kociątko na ręce i dałem matce a ona ode mnie zabrała je i trzymała je w pysku za szyję.
Sen :
Zalogowałem się na to właśnie forum, ale okazało się, że to było fake forum, na discordzie tak pisało chyba i mogli ukraść moje hasło.
26 lut
Miałem "serwer" Minecrafta, ale bez pluginu LuckPerms. (Plugin na rangi i permisje, np. "moderator" ma permisję banplugin.ban i prefix
Moderator itp itd) "Byłem operatorem servera. Byli też gracze z zagranicy i pisali po ang, a ja myślałem że może to dlatego że kogoś zapraszałem z zagranicznego serva dsc czy coś. Miałem komendy, wpisałem "/v" (/vanish - niewidzialność) myślałem, że to była komenda pluginu
Essentials a nie vanilla, i mój nick zniknął z listy graczy oraz stałem się niewidzialny. Piłem mleko i widziałem to w moim eq. Miałem różne typy mleka. Chciałem z jakiegoś powodu żeby zatrzymać efekty potki i stać się niewidzialny za pomocą komendy. (to nie ma sensu) ale to było zbugowane. Coś o efekcie return. Myślałem o instalowaniu pluginu LuckPerms czy coś, ale by było jasne kto jest administratorem, a ja chciałem być anonimowy/śledzić moją rodzinę, która chyba w tym snie grała na tym serwie czy coś.
Potem to się zamieniło w real, ale nadal byłem niewidzialny. Byli w domu zmarłej babci i mówili o mnie oraz składali ubrania. Podsłuchiwałem ich kiedy byłem niewidzialny. kiedy miałem zeszyt i go trzymałem (może nawet lekko lewitowałem) moja ciocia powiedziała do mojej matki coś i próbowałem się ruszać ale bez hałasowania kartkami, ale ręka mojej matki dotknąła ten zeszyt i potem znowu i pomacała to i popatrzyła się na moją ciocię i powiedziała "hej, ty no ktoś tu napewno jest".
I usłyszałem też coś co mi się nie spodobało. Próbowałem być cicho.
Potem otworzyłem drzwi do bakonu i wyleciałem, uświadomiłem się i kiedy latałem, próbowałem sobie coś przypomnieć ale niestety po obudzeniu się to zapomniałem, ale to nie miało sensu. Zapomniałem szczegóły ze snu.
Wcześniej kłóciłem się z ojcem i on powiedział że będę miał 'nową trenerkę' i będziemy mieszkać w O. oraz gadał jak do dziecka
27 lut 2024
Jechaliśmy gdzieś, wchodziliśmy do autokaru. Wybrałem gatunki fulmów "internet", "cyberpunk", "technology" coś w tym stylu. Potem uciekałem przed ojcem i byłem w sklepie a potem zspotkałem jakiegoś gościa . Chcieli mi zabrać telefon. Spotkałem własnie jakiegoś skejtera i zapytałem się czy może mi pomóc uciec z "no B A" i coś o 'system update'. Jeździł on na desce i trzymał koszulkę tak żebyś my szybciej jechali, a potem widziałem murki i się na nie wspinałem i skakałem między nimi. Było tam okno i opuszczałem budynek. Był wieczór, nie było już nic na co mogłem się wspiąć, widziałem stare ściany bardziej ale postanowiłem sie na nie wspiąć i koło murku stara babcia się na mnie patrzyła. Miała nóż w ręce. Podszedłem do niej z tyłu i ukradłem nóż z ręki, po czym wbiłem go w jej plecy jak w assassin's creed a potem przeskoczyłem przez murek znowu.
28 lut
Byłem w szkole, w sali 35? Była informatyka. Już było po dzwonku, ale zostałem. Pani chciała żebym już wyszedł, ale co zrobiłem : Live bootowałem Linuxa z pendriva, (Ubuntu) a potem otworzylem terminal skrótem klawiszowym wpisałem w terminalu "cd /home/var/logs" i dostałem wiadomość "No such directory". a potem "cd /home/var/crash" tapeta i DE wyglądało bardzo dziwnie i na lata 90, a kiedy próbowałem coś robić pisało "Game Over". Innymi słowami, to nie wyglądało jak Ubuntu tylko jak jakieś upośledzone ubuntu. Potem na korytarzu koło schodów zobaczyłem stertę pudełek z czekoladkami. Zastanawiałem się jak jedną dostać. Na nich widniała trzcionka Microsoftu. Każdy mi powiedział, że muszę reklamować Microsoft czy coś żeby jedną w zamian wygrać, i że tak się promują w naszej szkole. Powiedziala mi dziewczyna, że musze już wybrać smak i dała mi. była to chyba Madzia z podstawówki.
Potem LD krótki - byłem w autobusie i przechodziłem przez ??? a potem latałem w miasteczku.
Wczesniej miałem fake awake, w którym nagrywałem sen - probówałem to robić. Zobaczyłem "SpigotMC" kiedy wyguglałem "install ubuntu" na telefonie, w śnie tym poprzednim.
1 marca
LD
byłem w galerii handlowej. Latałem a potem ktoś zobaczył moje logi a ja powiedziałem "czemu mnie szpiegujesz" i skopiował a ja widziałem konsolę craftserve.
Wcześniej widziałem galerię kiedy wchodziłem i zobaczyłem bardzo wysoką dziewczynę i było dużo ludzi.
Była z tajlandii i powiedziała 'oh im thaii girl' 'you thair girl' bla bla. Chciała mnie zaprowadzić po za galerię a ja powiedziałem po ang "sorry, i can't go there" i potem "sorry, i can't go outside, me-my brain can get kinda distracted by that outside air" czy coś w tym stylu. Ogólnie bałem się że się obudzę czy coś. Chciałem tez jej powiedzieć i innym ludzią, że to jest sen, ale kiedys jak to zrobiłem to zrobili mi jumpscare, więc postanowiłem że tego nie zrobię. Byłem w tej galerii, gadałem do ludzi, coś pewnie zapommniałem. Potem sie zalogowałem do Minecrafta i myślałem że lunatykowałem czy coś. Napisałem coś na chacie. Potem był ojciec i miał laptopa i był zalogowany. Widziałem konsolę, ale tobyła konsola Craftserve i widziałem, że ktoś o nicku _bojowkarz_ się zalogował i widziałem mój nick też. Powiedziałem że byłem w środku swiadomego snu, na chacie a potem ojciec kopiował te wiadomości. Wcześniej powiedziałem "śledzisz mnie? to nieetyczne, czemu to robisz, wyloguj się". Potem powiedziałem że jestem w LD i że nie chcę za dużo myśleć o (budzeniu się) a potem byłem gdzieś indziej przez chwilę i wróciłem do galerii.
LD
Wszedłem na mój serwer, ale widziałem inne lobby, budowle itp. Szybko się uświadomiłem i próbowałem zapamiętać wszystko co mogłem. Widziałem scoreboard po prawej i tam była lista pluginów, która co sekundę się odświeżała. Innymi słowami, widziałem jak mój mózg generował randomowe, śmieszne słowa. Próbowałem zapamiętać je wszystkie i je powtarzałem, ale niestety dużo z nich zapomniałem. Te co udało mi się zapamiętać i zapisać to:
"
Onlines", AntiLiasing, buddy, soda, puppy.
LD pod koniec
Przeniosłem się do roku 2013. Leciały piosenki w telewizji np davidguetta, "My Heart" od NCS, itp. Potem moja mama się mnie coś pytała a ja jej odpowiedziałem i była w szoku, bo miałem z 5 lat w tym śnie. Potem widziałme jakieś światło na zewnątrz. Widziałem latarnie świecące ciepłym światlem i przypomniała mi się atlantyda i zacząłem na nie pokazywać i krzyczeć
Potem wróciłem do snu i się uświadomiłem, moja mama coś się mnie zapytała a ja powiedziałem "czy ja wróżbita maciej?" potem miałem wrażenie jakbym się budził, ale próbowałem się oprzeć i zostaćwe śnie i się mi udało.
3 marca (i w ogóle zanim miałem sny poniżej to nie mogłem w ogóle zasnąć przez prawie 48 godzin)
Widziałem hipnagogi starego miasta, potem próbowałem się w nich 'zanurzyć' i nagle zamieniło się to w sen! Czułem wiatr, powietrze, itp. i lewitowałem, ale wiatr mną ruszał. mówiłem do siebie jakieś pierdoły 'no control, no control, admin, no control.." oraz byłem niesamowicie niewyspany.
Sen - Byłem na jakieś latającej wyspie i się przebrałem za coś żeby coś ukraść. Latałem i miałem skrzydła doczepiane i chyba to się powtórzyło kilka razy. Wczesniej ktoś mi napisał a ja odpisałem, w 2018 z emotką wilka "XD 94".
Sen. Cora - Asystent AI zainstalowany w aucie. Mogła ona prowadzić auto, dać ci radę a nawet włączyć Full Dive VR. Potrzebowałem kabla a ojciec powideział że nie mogę. Cora powiedziała żeby coś odinstalowac a ja powiedziałem niee, nie chcę odinstalowac , tylko to wyłącze bo stracę postęp. Była też burza w tym śnie i prawie w auto pierdolnąło. Zapomniałem dużo ale to była mega technologia. Potem jak jechałem to leciała muzyka w tle, J-POP z SAO jak jechałem na polanach i tutaj już byłem uświadomiony i powiedziałem "sudo apt install cora" oraz czułem wiatr na twarzy (jechałem bez dachu albo potem na motorze? chyba) oraz wcześniej Cora potrzebowała procesora? a okazało się że to był pendrive.
Sen
Gadałem z kimś po ang, "Words? I don't see any words. I see no personality or character." Ja odpowiedziałem "Because you can't have one yourself" riposta lvl 100.
Wczesniej odwiedziłem jakiś kraj Azjatycki.
LD potem
Latałem i krzyczałem coś o "milimeter cubes" - mogły zmieniać rozmiar. Widziałem edytowany filmik jak ktoś je rzuca i rosły. Potem go spotkałem. Nosił przebranie pingwina a ja krzyknąłem "Linux!!"
Sen
Leciała piosenka hip hopowa, śpiewali "I could reverse your birth, out of the ??, N*gga". Widziałem jak ktoś gra w Agario i potem byliśmy w greskówce jak gumball? I rzucaliśmy granaty i strzelaliśmy, to było pole bitwy a potem widziałem własnie to agario i grałem.
Sen:
Jeżdziłem na małym motorze i pierdolnąłem w ciężarówkę. Wcześniej byłem na autostradzie i tzrymałem patyk po tym jak zrobiłem ogromny pomnik z piasku koło morza.
4 marca
Byłem w galerii handlowej na wycieczce szkolnej chyba. Byłem w parze z 2 chłopakami, jeden z nich miał nick nad głową - "Administrator". Uciekaliśmy razem, trzymał mnie za łokieć i potem dali mu bana za coś co on powiedział i było coś po japońsku.
LD
Latałem a wcześniej widziałem hipnagogi i sobie wyobrażałem coś i widziałem drogę, bardziej to było takie realistycznie zdjęcie, postanowiłem się w nie zanurzyć i zamieniło isę to wsen, swiadomy sen. Ale było takie slowmo przez chwilę ale mogłem to kontrolowac. wcześniej śpiewalem heeyayay ya
Sen
Byłem z kolegą z treningu - N. oraz jego kolegą. Uciekliśmy ze szkoły bo zrobiłem woźnego w konia, znaleźliśmy wyjście i zostały tylko 2 lekcje. Potem byliśmy w lesie i zobaczyłem na bloku w dali gigantyczne graffiti pełne szczegółów - Było to hentai, konkretnie kobieta wystawiająca dupę do kamery nosząca strój kąpielowy. Widniały one na żółtych/ białych budynkach. No i potem N. powiedział "ej, zobac!!" i po lewej ujżałem ogromny rysunek kobiety z gigantycznymi melonami i on się zaczął śmiać. Potem przechodziliśmy w tunelu i tam szła jakas grupa chłopaków, którą mijaliśmy i powiedzieli "ona wygląda tak staro jak on". Potem się uświadomiłem i zobaczyłem sen i chciałem zostać ale się obudziłem.
5 marca
Byłem w galerii handlowej. Wziąłem ze sobą okulary VR , nie wiem po co. Potem ściągnąlem je kiedy byłem na schodach i schodałem w kieszeni bo miałem nerkę ale były na nią za duże. Miałem czarną kurtkę zawiązaną na talii. Potem byłem w sklepie elektronicznym i przeglądałem co tam było, znalazłem miecze z SAO które podobno rosły oraz napis 'server'. Widziałem również duży blok do rysowania z motywem SAO (Kirito i Asuna chyba) i chciałem go później kupić, ale byłem bardzo niewyspany. Widziałem gry. Widziałem logo Windowsa 11 i jak zobaczyłem sekcję z grami, pisało "Mac OS/Windows". Szukałem napisu "Linux" ale nie było gier na Linuxa.
Sen
Zasypiałem i nagle byłem w aucie i zastanawiałem się jak się tam znalazłem? a potem krzyczałem "to jest sen to jest sen!" ale wciąz nie wierzyłem żę to sen
6 marca
LD
Byłem z jakimiś Amerykano-Izraelczykiem oraz z jakąś dziewczyną. Miał on snajperskę a na drugiej stronie była wojna - Palestyńczycy?. Ten gościu stzrelił tam i próbowałem też strzelać. Potem rzucali w nas granatami/bombami i uciekaliśmy. Po lewej też rzucali granatami (to się działo gdzies na budynku) więc jedyna opcja jaka nam zostało to było wyskoczenie z budynku do rzeki i to zrobiliśmy. Pływałem i się uświadomiłem
LD byłem w szkole na biologii a potem się uświadomiłem i uprawiałem wiadomo co.
Ld - Byłem ze starą koleżanką O. na huśtawce a potem zobaczyłem pluszaki z BATIM i były czarno białe i czarno żółte. Pokazała mi jej laptop i równiez miałem laptopa. zapytałem się co ona ma, a ona powiedziała "windows 10" a ja pokazałem jej mojego i powiedziała "co to jest?" a ja powiedziałem "Linux." Potem jechałem w galerii handlowej czy tam obok potem byłem tam sam no i pomyślałem "hmm, sam w galerii handlowej? to jest częsty motyw w moich snach, i wszystkie takie sytuacje okazują się być snami, więc to musi być również sen!" ale chciałem zostać we śnie i zjeść pralinki z wedla.
Sen : ojciec mówił coś o Izraelu i Palestynie oraz jego opinii.
Sen:
Było gniazdo larw na moim krześle i widziałem również gniazdo paj ąków na suficie i na drzwiach.
7 marca
"Awry"
Stan serwera zatrzymywanie przeładowywanie z ??
Pakistan, monika, polska dobra
(tak pisze)
8 marca
Robiłem burgery/kanapki, slidersy, steka, i różne typy mięsa, ser też byl, potem w żabce byłem i ta pani robiła burgery. smażyła burgery, tob yła nowa oferta w żabie. była tam wołowina, ser i trochę sosu. to były takie smash burgery. zamówiłem jednego i zjadłem dosłownie w 3 gryzach, potem zamówiłem drugiego. Potem była wycieczka szkolna i obudziłem się o 6 a potem byliśmy w galerii i zwiedzaliśmy różne sklepy. Był sklep "Toy'Rus" zobaczyłem na plastelinę ale nic nie kupowałem. Nagle zobaczyłem broń zbaawkową ale była w krztałcie KUTASA i wydawała też dźwięki chyba. Pomyślałem że zrobię zdjęcie i dam na reddita a w tytuł posta wpiszę "In a shop where they sell dolls for 4 year olds, I found this:" oraz odkryłem, że jest wyższe piętro. I znalazłem.. TUXA?! Wtf, jak? A nagle z niztąd niz owąt pojawił się mój ojciec. No i potem na półce zobaczyłem Tuxa a inny był fioletowy.
Potem dowiedziałem się, że ludzie, którzy go zrobil to 2 mężczyźni, którzy poszli na sztukę.
Wcześniej w galerii handlowej znalazłem Tuxa oraz mogłem "opuścić ciało" ii latać, nnymi słowami to był cheat Freecam z Minecrafta ale w realu.
Nad Tuxem widziałem koszulkę z memem. Pisało na niej "Windows users" i miała przekreślone logo Linuxa, "slow," "crashes" itp oraz nabijała się z Windowsa i ich użytkowników. No i gościu jakiś to przeglądał więc postanowiłęm "wyłączyć freecam" i iść tam za pomocą mojego ciała. No i nagle jakiś gościu coś do mnie powiedział. "you speak english?" czy coś a ja powiedziałem "yes". Zapytał się mnie jakieś pytanie polityczne o Afryce, kulturze "woke" i poglądach ludzi, dla wywiadu. Powidział że nie muszę słodzić i że mogę mówić to co myśle i się nie martwić o 'obrażaniu' innych ludzi. W ogóle wcześniej chyba się spóźniłem lub było już dawno po lekcjach lub rodzieliłem, to chyba był własnie ten sen w którym chciałem potem zadzwonić po taksówkę czy coś.
LD potem
Podobno była jakas gra horror z 2012 o nazwie "The Pit" i była fnafem roku 2012. Potem zobaczyłem filmik z niej na youtubie i pisało tam '24 years ago" a ja pomyślałem ale szybko czas mija, ap otem pomyślałem zaraz przecież youtube nie został stworzony tak dawno i obok pisało '2 years ago' - zdałem sobię sprawe że to tylko nazwa użytkownika. Obejrzałem ten filmik .
Potem byłem w białym pokoju/łazience. Zobaczyłem dużego stwora/kosmitę - był zielony, jakby z jakiegoś gluta/mazi zrobiony, ciało miał jak jakiś robak (ale nie pełzał tylko stał jak człowiek bardziej) i miał tylko jedno oko. Wydawał dziwne dźwięki. Był ze mną w tym pokoju. Bałem się go i że mnie zaatakuje lub zabije.
Powiedział mi, że jestem 'inny od innych ludzi' i że zdobyłem jego zaufanie. Powiedziałem do niego, no większośc ludzi to hypokryci i mogą powiedzieć coś a robić co innego, zabijają bez powodu albo zabijają zwierzęta za nic. Uważałem na słowa i bałem się że mnie zabije.
Po jakimś czasie zamienił się w małego chłopca oraz się zaśmiał. Chyba wyglądał jak Azjata.
Zapytałem się go dlaczego był przemieniony w to coś. Odpowiedział mi, ale to zapomniałem.
Chłopiec ten żył w ogromnej rezydencji z jasno niebieskimi czymś, nie wiem może ścianami. Opowiadał mi o życiu ale niestety zapomniałem. Byliśmy gdzieś za ścianą i jak się wychiliłem to jakby na koryatrzu zobaczyłem jego ojca - miał taką samą formę - duży robako-podobny kosmita z jednym okiem.
Ten chłopiec był bardzo przestraszony i powiedział, że musimy uciekać. Biegał on bardzo szybko i prowadził mnie - ja za nim podążałem. Wchodziliśmy po schodach i po jakby takich 'mostach' ze sznurków czy poduszek czy coś, biegaliśmy po różnych pokojach. Jego rodzina i siostra/y go szukała, bo musieli się spotkać na dole bo mieli jakąś 'kolację rodzinną'. No i chłopiec ten uciekł do pokoju na samej górze. Rodzina prawie go znalazła. chyba go usłyszeli i to krzyknęli, ale był on już w innym pokoju. Były białe drzewi. Potem poszedłem na dół i zobazcyłem że szukali go. udawałem że też go szukam. Chował się w tamtym pokoju w śpiworze za czymś chyba. Rodzina się do niego zbliżała a on właśnie ten śpiwór zakładał, ale trwało to za długo więc postanowiłem ukryć się gdzie indziej.
Na końcu snu się uświadomiłem ale chciałem kontynować fabułę. Chłopiec ten się zapytał czy ja twiedzę że on jest żywy, a ja powiedziałem 'tak, uważam że jesteś żywy". Sen miał specyficzny vibe i myślałem że jestem w jakimś wymiarze czy coś. Ogólnie jego ojciec był jakimś potworem czy psychopatą i nie wiedziałem co dokładnie planował zrobić ale przyszły mi do głowy jakieś np. tortury, ekspertymenty, nawet pośmiertelne. ten chłopiec (miał ok 6 lat) był jedyną normalną osobą w tej rodzinie i chyba też miedzy innymi za to go mieli na celowniku, a częściowo może nawet bo to była jakaś dziwna tradycja. Sen był bardzo bogaty w szczegóły i trochę jak jakiś film hollywood.
9 marca
Był challenge. Byłem na spotkaniu zoomie i musiałem zgadnąć kto z nich jest robotem. Był tam mój ojciec, który udawał Hinduski akcent i się przedstawił.
Oraż coś o Linuxie pisałem, oraz podobno była funkcja w Macu hiszpanskim 'Commando" i ktoś powiedział coś o fioletowym piórze.
Sen - (X) jest uzbrojony ale nie kupił zbroi czy coś i coś o Unixie.
Oraz odwiedziłem dziadków. Zajżałem na laptopa dziadka, ale zobaczyłem Windows 10 i zajżałem na laptopa babci ale również ujżałem Windowsa 10 - spodziewałem się Linuxa.
Usiadłem i powiedziałem "gdzie Linux?" a babcia powiedziała "nigdzie". Był również folder o nazwie "microsoft" który miał Windowsy, i podobno ona miała to zainstalować TAM oraz był również folder o nazwie "Scams". Powiedziałem do niej "zaraz to w końcu zainstalowałaś tego Linuxa?" a ona powidziała "tak" powiedziałem "jaaak" a potem powiedziałem o zaraz masz "Linux subsystem for Windows? aa"
10 marca
Coś o Linuxie i coś o kontrowersjach z tulpami? czy może chodziło o ten serwer dsc. Coś o Billu Gatesie i że atakował jakieś społeczności.
Potem latałem i się uświadomiłem - czyli LD. Krzyczałem Speed! Potem zamieniło się to w grę, miogłem latać i (???) latałem i miałem wysunie ramie.
Potem fake awake i opowiadałem ten sen komuś z zagranicy. 'then i was literally saying/was like hey im lucid, touched my arms and like" a on odpisał "dude tell me about yourself!"
Przyszła do mnie jakaś dziewczyna na noc. Miała ok 14 lat. Miała na mnie małego crusha. Potem zaczała płakać, nie wiem czemu i się pytała czy ją będę widział jak śpi na materacu. Była w sypialni mojej mamy a moja mama ją pocieszała. Z tego co rozumiem ona czy ktoś wcześniej był 'z ameryki północnej". Pamiętam, że potem zrobiła ankietę i pokazała mi ją. Pytanie to bylo czy wolałbym widywać Admina czy jej częściej. (tak pisało).
Odpowiedzi to:
1. /cat/ albo /can/
2. Yes??
3. it varies (31 głosów)
4. ???
5. Yeah
LD
Byłem gdzieś koło drogi i powiedziałem "To jest sen! Tylko tak mówię" po tym jak się uświadomiłem. Chodziłem koo wody a potem wyszedłem i dałem ręcę na głowę i zacząłem dotykać rzeczy żeby wystabilizować sen, potem zeskoczyłem i latałem nad chmurami.
Wcześniejszysen-jakiś gościu o nicku "Trump" coś tam wrzucił parę fimików na moim kanale (Jakoś) i były bardzo śmieszne.
Przepisywałem to z 3-5 godzin.
I w ogóle zobaczyłem że mam 686 plików tekstowych w Apple Notes (używam go jedynie do snów) od 14 lutego 2022. (jest 3 maja) Ciekawi mnie ile tam jest LD... WTF?!