12-02-2022, 11:46
Dziś: 1 LD
Czas snu: ok. 8 godzin ://
Zobaczyłem Eminema w szkole. Ale nie byłem jakoś tym zdziwiony. W połowie wierzyłem, że to sen. Chciałem powiedzieć, że go kocham i że zmienił hip-hop i zainspirował dużo osób i jest legendą. Potem podobno jego albumy zostąły usunięte.
Potem Uciekałem ze szkoły z moją koleżanką, dyrektorka mnie goniła ale jakoś byłem strasznie powolny. Byłem tutaj trochę świadomy, ale jakość była okropna i myślałem że to są hipnagogi. I potem chodziłęm gdzieś, i zdałem sobie sprawe, że to sen, i myślałem o moich poprzednich snach. I potem Latałem nad drogą między drzewami. Chyba widziałem statek kosmiczny. Powiedziałem "Hey spirit guides , can i have special dream please about anything? thank you" i w ciągu kilku sekund wszystko zacząło znikać i robić się białe. Ta biała otchłań mnie wciągała, straciłem senne ciało, tylko poprostu oglądałem sen jak dosłownie TV/VR. Wszstko było białe. Zobaczyłem jakiś napis ".C... Phoenix" , i mignął napis "Lahimterheim?". Jakby poruszałem się w przód, i mijałem te szybko migające symbole, poprostu jak bym leciał samolotem. Widziałem planety (w formie prostych symboli) min. Saturn, Pluto, Jupiter?, Ciało Astralne?(albo co kolwiek to było) jakby symbol, (w sensie że czarny zarys/konturę człowieka taki jak widzicie na Google Images i pempowinę wystającą, (odrodzenie?) symbol tygrysa, lwa, napis "yt ber" ale litery się zmieniały. I nagle odzyskałem ciało i to znikło. Powiedziałem "thank you" i sobie latałem. Obudziłem się o 10:10.
Czas snu: ok. 8 godzin ://
Zobaczyłem Eminema w szkole. Ale nie byłem jakoś tym zdziwiony. W połowie wierzyłem, że to sen. Chciałem powiedzieć, że go kocham i że zmienił hip-hop i zainspirował dużo osób i jest legendą. Potem podobno jego albumy zostąły usunięte.
Potem Uciekałem ze szkoły z moją koleżanką, dyrektorka mnie goniła ale jakoś byłem strasznie powolny. Byłem tutaj trochę świadomy, ale jakość była okropna i myślałem że to są hipnagogi. I potem chodziłęm gdzieś, i zdałem sobie sprawe, że to sen, i myślałem o moich poprzednich snach. I potem Latałem nad drogą między drzewami. Chyba widziałem statek kosmiczny. Powiedziałem "Hey spirit guides , can i have special dream please about anything? thank you" i w ciągu kilku sekund wszystko zacząło znikać i robić się białe. Ta biała otchłań mnie wciągała, straciłem senne ciało, tylko poprostu oglądałem sen jak dosłownie TV/VR. Wszstko było białe. Zobaczyłem jakiś napis ".C... Phoenix" , i mignął napis "Lahimterheim?". Jakby poruszałem się w przód, i mijałem te szybko migające symbole, poprostu jak bym leciał samolotem. Widziałem planety (w formie prostych symboli) min. Saturn, Pluto, Jupiter?, Ciało Astralne?(albo co kolwiek to było) jakby symbol, (w sensie że czarny zarys/konturę człowieka taki jak widzicie na Google Images i pempowinę wystającą, (odrodzenie?) symbol tygrysa, lwa, napis "yt ber" ale litery się zmieniały. I nagle odzyskałem ciało i to znikło. Powiedziałem "thank you" i sobie latałem. Obudziłem się o 10:10.






Nie skończyłem tej piosenki.A potem puścił nam kolejny beat. Jednak przedłużył nam czas. Chciałem nauczyć się szybko jak napisać lepszą piosenkę , z skoplikowaną grą słów. Potem puścił beat "Loner" z youtuba. Zacząłem pisąć szybko. I potem powiedział, że możemy puścić jaki beat chcemy. Potem byłem w sklepie, kupowałem lody a ten beat leciał z mojego telefonu. Zobaczyłem H. (Dziwczynę, która ma namnie crusha) Chciałem nauczyć się pisać jak najlepsze piosenki, zać z siebie wszystko, sama nauka sprawia mi przyjemność